Seks, miłość i terapia

Miłość po francusku.

Seksoholik Lambert (Patrick Bruel, "Paryż - Manhattan") nieświadomie zatrudnia nimfomankę Judith (Sophie Marceu). Mężczyzna radził sobie z problemem całkiem nieźle, ale jego nowa asystentka może wszystko zepsuć. Sytuacja jest tym bardziej kłopotliwe, że oboje wydają się sobą naprawdę zainteresowani. Lambert robi więc wszystko, by przekonać Judith, że da się zbudować relację nieopartą na seksie.

Uwielbiam francuskie komedie, ale "Seks, miłość i terapia" jest podobno jedną z tych nielicznych, których należy unikać - nawet w zwykle łaskawych dla rodzimych produkcji francuskich mediach trudno znaleźć dobre słowa dla najnowszej produkcji aktorki, reżyserki i scenarzystki Tonie Marshall ("Szachrajstwo"). W najlepszym wypadku można gdzieś wyczytać, że można "Chcesz czy nie chcesz" (jak brzmi tytuł oryginalny) sympatycznie przesiedzieć, ale głównie pojawiają się zarzuty o to, że Bruel i Marceu zaskakująco do siebie nie pasują a film jest zwyczajnie nieśmieszny. Czy Francuzi mają rację, nie wiem - film wchodzi do polskich kin bez pokazu prasowego.

Zobacz wideo

"Seks, miłość i terapia", komedia, romans, Francja 2014, 88 min., reż. Tonie Marshall, występują: Sophie Marceau, André Wilms, Patrick Bruel, François Morel, Sylvie Vartan, Jean-Pierre Marielle

Więcej o: