Nocny pościg ****

Biegnij, Neeson, biegnij!

Gdy już zaczynałem wątpić w Liama Neesona jako gwiazdora kina akcji ("Uprowadzona 3" mogła w każdym zasiać poważne wątpliwości), "Nocny pościg" po raz kolejny udowodnił, że jedną z największych tragedii współczesnego kina jest to, jak późno odkryto Irlandczyka dla tego gatunku filmowego.

Tym razem Neeson wciela się w emerytowanego mafijnego cyngla, Jimmy'ego, od którego przed laty odwrócił się syn, Mike (Joel Kinnaman). Gdy syn Shawna (znakomity Ed Harris) - mafiosa i najlepszego przyjaciela Jimmy'ego - zapoluje na Mike'a, Jimmy będzie musiał zwrócić się przeciwko dawnemu kompanowi i zrobić wszystko, by ochronić syna. A będzie trzeba zrobić dużo...

Reżyser Jaume Collet-Serra po raz trzeci - po "Tożsamości" i "Non-stop" - spotyka się na planie z Neesonem i ponownie nie zawodzi. Kto wie, może to nawet najlepszy z ich wspólnych filmów. "Nocny pościg" obfituje nie tylko w świetnie nakręcone sceny walk, strzelanin i pościgów, ale jest też przy tym mrocznym filmem o zemście, niewybaczalnych zbrodniach i odkupieniu, gdzie klimat wcale nie schodzi na dalszy plan.

Na sukces "Nocnego pościgu" niewątpliwie składa się też aktorstwo. Gdyby w głównych rolach obsadzić tercet inny, niż Neeson-Kinnaman-Harris, efekt końcowy z pewnością byłby gorszy. Nie sposób nie wspomnieć o drugim planie, na którym pojawiają się m.in. Vincent D'Onofrio jako glina, który nigdy nie pogodził się nieprzyskrzynieniem Jimmy'ego i - bardzo udany eksperyment - raper Common w roli płatnego zabójcy.

"Nocny pościg" to najlepszy film akcji co najmniej od czasu "Johna Wicka" i najlepszy film z Neesonem co najmniej od czasu przedostatniego filmu z Neesonem. Ale to mówi zdecydowanie za mało. Najlepiej, niech przemówią do was w kinie jego pięści i pistolety. Warto!

Ocena: 4/6

Zobacz wideo

"Nocny pościg", dramat, kryminał, USA 2015, 115 min., reż. Jaume Collet-Serra, występują: Liam Neeson, Ed Harris, Joel Kinnaman, Common, Boyd Holbrook

Więcej o: