Wszyscy kibicowali Leo, ale to Ennio Morricone dłużej czekał na swojego Oscara

Leonardo DiCaprio wreszcie dostał statuetkę po 23 latach od pierwszej nominacji, ale być może to Ennio Morricone bardziej cieszył się z wygranej.

Ennio Morricone, autor muzyki do ponad 500 filmów, wygrał pierwszego Oscara w swojej karierze. 87-letni włoski kompozytor został wyróżniony przez Akademię za ścieżkę dźwiękową do "Nienawistnej ósemki" Quentina Tarantino. W 2007 roku Akademia uhonorowała go co prawda za całokształt twórczości, ale włoskiemu kompozytorowi nigdy wcześniej nie udało się wygrać w swojej kategorii (muzyka).

Jako kompozytor Morricone podpisał najsłynniejsze ścieżki dźwiękowe w historii kina - stworzył muzykę m.in. do kultowych spaghetti westernów Serio Leone (m.in. "Dobry, zły, brzydki", "Za garść dolarów" z Clintem Eastwoodem), filmów Piera Paolo Pasoliniego oraz takich hitów, jak "Coś" Johna Carpentera czy "Cinema Paradiso" Giuseppe Tornatore. 87-letni Morricone był wcześniej nominowany do Oscara pięciokrotnie: za "Niebiańskie dni", "Misję", "Nietykalnych", "Bugsy'ego" i "Malenę". 

W ostatnim roku Włoch, po długich namowach ze strony Quentina Tarantino, zdecydował się napisać muzykę do "Nienawistnej ósemki", za którą zdobył szereg nagród, w tym Złoty Glob oraz BAFTA.

W niedzielny wieczór 87-letni kompozytor wygrał swojego pierwszego Oscara. Kiedy odbierał statuetkę z rąk Pharella Williamsa i Quincy'ego Jonesa, wzruszony artysta podziękował swoim współpracownikom na czele z Quentinem Tarantino. - Za każdą wspaniałą ścieżką dźwiękową stoi wybitny film, który stanowi źródło inspiracji - mówił ze sceny Dolby Theatre laureat.

87-letni Morricone stał się jednocześnie najstarszym oscarowym zwycięzcą w historii.

Więcej o:
Komentarze (22)
Wszyscy kibicowali Leo, ale to Ennio Morricone dłużej czekał na swojego Oscara
Zaloguj się
  • nienoto

    Oceniono 48 razy 48

    Morricone to geniusz muzyki filmowej. Dobrze że dostał Oscara. Zresztą to chyba nie częste, o ile w ogóle się zdarzyło że ktoś dostaje "normalnego" Oscara kilka lat po tym za całokształt twórczości

  • pandzik

    Oceniono 22 razy 22

    wreszcie

  • donpedroso

    Oceniono 17 razy 17

    Mistrz.

  • badziewiak66

    Oceniono 10 razy 10

    Przypomnę tylko niektóre filmy z bardzo bogatego dorobku Enio :
    Dawno temu w Ameryce ( 1984 )
    Misja ( 1988 )
    Bugsy ( 1991 )
    Sprzedawca marzeń ( 1995 )
    Karol - papież, który pozostał człowiekiem ( 2006 )
    Nienawistna ósemka ( 2015 )

  • white_lake

    Oceniono 17 razy 7

    ja nie kibicowałam Leo, więc nie "wszyscy"

  • Oceniono 4 razy 4

    Mistrz i ta statuetka jemu się nalezała właśnie jemu ,jego muzyka jest piekna i pełna subtelności
    bardzo lubie Tego kompozytora pisał cudowną muzyke od zawsze i myślę że jeszcze długo, jego
    muzyka będzie nas ubogacać

  • tinley

    Oceniono 9 razy 3

    Sprawa Morricone pokazuje tylko poziom tego całego debilnego biznesu pod tytułem oscary. Mierny aktorzyna jakim jest dicaprio dostaje Ocara za jakiś marny film a facet który tworzy genialne rzeczy musi czekac na nagrodę niemal do grobowej deski. Morricone juz za muzykę do Mojżesza powinien miec pomnik a nie tylko Oscara. No ale cóż... nagradza się jakieś miernoty byle przynosiły kasę z zysków a dla muzyki to do kin mało kto chodzi. tym bardziej niekoniecznie współczesny widz ceni sztukę która tworzy ktos taki jak EM.

  • heresy

    Oceniono 3 razy 3

    Tarantino olał galę, bo nie był nominowany?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX