Tata kontra tata

Co dwóch ojców, to ani jeden

Tatusiowaty ojczym (Will Ferrell) próbuje przekonać dwójkę małych pasierbów, by dostrzegły w nim ojca. Jego starania może udaremnić niespodziewana wizyta emanującego męskością, robiącego wrażenie klawego gościa, biologicznego taty maluchów (Mark Wahlberg). Który z panów wygra batalię o serca dzieci?

Film wyreżyserował autor "Sekspedycji" Sean Anders, który może pochwalić się udziałem w scenariuszach tak udanych komedii jak "Millerowie", "Pan Popper i jego pingwiny", "Jutro będzie futro" i przede wszystkim wyśmienitej "Dziewczyny z ekstraklasy". Wydawać by się mogło, że przy wsparciu mającego wspólne doświadczenia z "Policji zastępczej" duetu Ferrell-Wahlberg wszystko powinno się udać.

Czy się udało, trudno powiedzieć. Amerykańscy recenzenci są mocno podzieleni. Chwalą przede wszystkim aktorów, krytykują małą ilość zabawnych dowcipów i brak sensownej grupy docelowej - podobno z pozoru to komedia familijna, ale jak na produkcję dla całej rodziny za dużo tu wulgarnych żartów. Czy "Tata kontra tata" wygrywa? Nie wiem - w naszych kinach wojuje bez pokazu prasowego.

"Tata kontra tata", komedia, USA 2015, 96 min., reż. Sean Anders, występują: Will Ferrell, Mark Wahlberg, Linda Cardellini, Thomas Haden Church, Scarlett Estevez, Owen Vaccaro, Bobby Cannavale