Po tamtej stronie drzwi

Death Break

USA i Wielka Brytania zrobiły się zbyt ciasne dla duchów. Horrory zaczęły szukać tanich pretekstów, by przenosić akcję do bardziej klimatycznych miejsc. Niedawno oglądaliśmy posadzony w Japonii "Las samobójców", a teraz straszyć będzie w Indiach, gdzie - bez większego powodu - osiedliło się amerykańskie małżeństwo.

Mimo upływu lat, Maria (Sarah Wayne Callies, "Prison Break") nie może pogodzić się ze śmiercią synka. Gdy kobieta dowiaduje się o istnieniu pradawnego rytuału, umożliwiającego ostatnie pożegnanie z bliską osobą, nie waha się ani chwili. Zakaz jest tylko jeden: nie wolno otwierać drzwi, po drugiej stronie których znajduje się zmarły. Jak myślicie, co zrobi Maria?

Wśród pierwszych amerykańskich recenzji lekko przeważają negatywne. Produkcja chwalona jest przede wszystkim za świetną rolę Callies i kilka ładnych ujęć czy nawet niezgorszych pomysłów... które i tak w końcu porzucone zostają na rzecz klasycznych, powtarzanych do znudzenia "skokostrachów" - właśnie zmarnowany potencjał i totalna przeciętność to najczęściej pojawiające się zarzuty. Odnieść się do tego wszystkiego nie mogę, bo film wchodzi do polskich kin bez pokazu prasowego.

"Po tamtej stronie drzwi", horror, Indie, Wielka Brytania 2016, 96 min, reż. Johannes Roberts, występują: Sarah Wayne Callies, Jeremy Sisto, Sofia Rosinsky, Javier Botet, Logan Creran, Jax Malcolm