"Młody Mesjasz"

Jak zostać Bogiem

Siedmioletni Jezus wyrusza z rodziną w podróż powrotną z Egiptu do Nazaretu. Chłopiec zaczyna powoli zdawać sobie sprawę z tego, kim jest i jaka misja została mu wyznaczona. Tymczasem na Syna Bożego czyhają dowodzone przez Severusa (Sean Bean) oddziały Heroda...

Film Cyrusa Nowrasteha („Ukamienowanie Sorayi M.”) powstał w oparciu o powieść „Chrystus Pan: wyjście z Egiptu” autorstwa Anne Rice („Wywiad z wampirem”). Pisarka przeżyła swego czasu głośne nawrócenie, by po latach ponownie odejść od Kościoła – ale nie od wiary – z powodu nieprzychylnego nastawienia organizacji do środowisk LGBT.

„Młody Mesjasz” zebrał na świecie średnie recenzje, ale bardzo często zarzucano mu m.in. brak napięcia, „bo przecież wiadomo, jak ta historia się (nie) kończy”. Jest to zarzut, jaki skierować można do setek innych produkcji, ale w ich przypadkach niezbyt pozytywnie nastawionemu do religii środowisku krytyków to zazwyczaj nie przeszkadza... Nie zmienia to faktu, że zajawki nie zwiastują hitu. Nie mnie jednak ferować wyroki - seans "Młodego Mesjasza" dopiero przede mną.

"Młody Mesjasz", biblijny, USA 2016, 111 min., reż. Cyrus Nowrasteh, występują: Adam Greaves-Neal, Sara Lazzaro, Vincent Walsh, Finn Ireland, Christian McKay, Agni Scott, Lois Ellington, Sean Bean

Więcej o: