"Angry Birds Film" ** [RECENZJA]

Marek Kuprowski
Cztery gniewne ptaki

Nie ma co ukrywać, wiele godzin wykładów i kolegiów redakcyjnych spędziłem, zagrywając się w „Angry Birds”. Niektórzy sądzili, że pomysł zrobienia filmu narodził się za późno, że Wściekłe Ptaszki odeszły już w niepamięć. Czy rzeczywiście? To mniejszy problem. Gorzej, że nie było pomysłu na fabułę, a za produkcją wydaje się stać jedyna słuszna myśl: aby spróbować przywrócić grę do łask i na ekrany użytkowników smartfonów.

Po wcale zabawnym i obiecującym prologu, Czerwony trafia na terapię kontrolowania agresji. Czy dzieciaki mogą coś ze scen terapeutycznych zrozumieć? Niekoniecznie. Tam główny bohater poznaje swoich przyszłych przyjaciół, inne ptaki-nieloty: Chucka, Bombę i Terence’a, i tkwi w oczekiwaniu na nadejście głównego wątku. Wtedy na wyspie pojawiają się Świnie, które szybko wkupują się w łaski Ptaków. Jedynie z natury sceptyczny Czerwony nie wierzy, że przybysze mają dobre zamiary...

Kłopot w tym, że tę historię autorzy gry opowiedzieli na komiksowym pasku, na przestrzeni jednego ekranu ładowania, a twórcy filmu próbują robić to przez 90 minut. Sytuacji nie mogą uratować całkiem fajnie rozwiązana sekwencja walki, kilka faktycznie zabawnych żartów, świetny wybór piosenek (Scorpions, Rick Astley, Limp Bizkit) i naprawdę klawi bohaterowie! Mam nadzieję, że dostaną kolejny, znacznie lepiej przemyślany i bardziej oryginalny film.

Starałem się obserwować reakcje najmłodszych widzów i wydaje mi się, że podczas pokazu nie bawili się źle – scen, w których postaci z czymś się zderzają, co owocuje przemodelowaniem dziobów, wybuchami i innymi atrakcjami faktycznie jest wiele, ale czy to powinno wystarczyć rodzicom, aby prezentować pociechom konkretny film? Jest przecież tyle udanych animacji, które nie tylko najprostsze rzeczy robią dobrze. A czy chcemy karmić dzieciaki fast foodami? Od czasu do czasu, niby można... Tymczasem, pozostaje nam czekać na zapowiedzianą już ekranizację „Tetrisa”. Z klockiem na ramieniu.

Ocena: 2/6

"Angry Birds Film", animacja, komedia, USA, Finlandia 2016, 97 min., reż. Clay Kaytis, Fergal Reilly, występują (dubbing): Jason Sudeikis, Josh Gad, Danny McBride, Maya Rudolph, Bill Hader, Peter Dinklage, Sean Penn, Keegan-Michael Key

Więcej o: