Uczyła Polaków, jak uprawiać seks, a sama żyła w trójkącie. Teraz doczeka się filmu

- Życie Michaliny Wisłockiej jest niezwykle barwne i mogłoby stać się punktem wyjścia niejednej fabuły. Chcemy opowiedzieć o tej niesamowitej kobiecie z jajami, o jej walce o książkę i o tym, kim była, zanim wydała „Sztukę kochania” - mówi Magdalena Boczarska.

"Sztuka kochania" to historia Michaliny Wisłockiej - kobiety, która dokonała niemożliwego, szeroko otwierając drzwi polskich sypialni. Rozprawiła się z konserwatywnymi stereotypami i ignorancją wielu Polaków. Zrobiła rewolucję w życiu seksualnym całego kraju. Wszystko dzięki jednej książce.

- Życie Michaliny Wisłockiej jest niezwykle barwne i mogłoby stać się punktem wyjścia niejednej fabuły - mówi Magdalena Boczarska, która w 'Sztuce kochania' wciela się w główną bohaterkę. - Osobną historią jest okres życia w trójkącie z przyjaciółką i mężem, wielka miłość i związek z Jurkiem, a także jej relacje z dziećmi i walka o książkę. Chcemy opowiedzieć o tej niesamowitej kobiecie z jajami, kim była, zanim wydała "Sztukę kochania".

Kadr z filmu Kadr z filmu "Sztuka kochania" Mat. prasowe

Bestsellerowa książka "Sztuka Kochania" sprzedała się w ponad 7 mln egzemplarzy i zmieniła życie intymne milionów Polaków. "Ślepy o kolorach nie napisze", miała w zwyczaju mówić Wisłocka. W książce często sięgała do własnych doświadczeń, w prostych i przystępnych słowach tłumacząc, że kluczem do udanego związku jest poznanie nawzajem swoich potrzeb, w tym również seksualnych. 

Autorka walcząca o prawo Polek do osiągania orgazmu i czerpania przyjemności z seksu była pod tym względem w Polsce prawdziwą pionierką. Sama Wisłocka przez wiele lat żyła w trójkącie ze swoją przyjaciółką Wandą (w tej roli w filmie Justyna Wasilewska) i mężem (Piotr Adamczyk).

Kadr z filmu Kadr z filmu "Sztuka kochania" Mat. prasowe

W "Sztuce kochania" w główna rolę wciela się Magdalena Boczarska, laureatka nagrody Złote Lwy za rolę w filmie „Różyczka” Jana Kidawy-Błońskiego. Na ekranie zobaczymy również Piotra Adamczyka, Justynę Wasilewską, Eryka Lubosa, Danutę Stenkę, Karolinę Gruszkę, Borysa Szyca, Wojciecha Mecwaldowskiego, Arkadiusza Jakubika czy Artura Barcisia. Autorem scenariusza jest Krzysztof Rak (twórca scenariusza głośnych "Bogów"), reżyserią natomiast zajęła się Maria Sadowska.

 ZOBACZ TEŻ: biografia pierwszej damy polskiej seksuologii Michaliny Wisłockiej >>

Więcej o:
Komentarze (71)
Uczyła Polaków, jak uprawiać seks, a sama żyła w trójkącie. Teraz doczeka się filmu
Zaloguj się
  • ergosumek

    Oceniono 26 razy -10

    To ona uczyła kochania, czy ciupciania?
    Skoro sama żyła w trójkącie?
    To jakaś patologia?
    W temacie ciupcianiu to mamy lepsze autorytety, stoją przy drogach, tzw. tirówki.

  • grupalakatuz

    Oceniono 13 razy -7

    Ale ekstra! Jak na kodach!

  • siwywaldi

    Oceniono 37 razy -5

    Dla młodzieży to historia, ale Wisłocka PO PROSTU chciała na siłę zaistnieć. Bo nie jest prawdą to, że "komuniści nie pozwalali". Swoje książki wydawał np. dr Andrzej Jaczewski, stałą rubrykę w poczytnym tygodniku dla młodzieży miał też dr Lew Starowicz a co jakiś czas lat wznawiano "klasyka" czyli Małżeństwo doskonałe dr. Van der Velde.

    Natomiast Wisłocka pisała językiem prymitywnym, wręcz wulgarnym, stawiając technikę sexu WYŻEJ niż jej sferę uczuciową. I dlatego była przez wydawnictwa odrzucana. A poza tym sama była z wyglądu wybitnie aseksualna niczym pani Krysia z sejmu :-)

  • oryntagon

    Oceniono 7 razy -3

    Wisłocka?
    Ach, to ta ulubiona poetka marszalicy Wandy Nowickiej!

  • saralux

    Oceniono 9 razy -3

    I oczywiście była prześladowana. I walczyła o styropianizm !

  • petronella.kozlowska

    Oceniono 4 razy -2

    co na to KOD i Adrian Zandberg?

  • pawelo73

    Oceniono 12 razy -2

    uczyła uczyła ale co z tego jak 90% polek to impotentki seksualne, same mamy DAMY - damy albo i nie damy zależy komu i za ile

  • majacywszystkogdzies

    Oceniono 18 razy -2

    Lewactwo wszędzie wlezie. Kobieta z jajami. Co za idiotyzm. Uczyła seksu, a żyła w trójkącie. Gdzie tu jest jakaś sprzeczność?

  • bzychnur

    Oceniono 42 razy -2

    po prostu innych ksiazek wtedy komunisci wydawac ani sprowadzac nie pozwalali!
    przeciez to czasy w dunskich magazaynow porno, czasy swietnosci playboya...
    to nie jest tak ze ona cos odkryla. jej po prostu pozwolili....
    aze miala jaja? nie woem co to mialoby oznaczc w jej przypadku.
    prowadzic zycie na tyle zaklamane, ze wlasne dzieci nie maja pojecia kto jest kim dla kogo?
    pozwolic mezowi posuwac przyjaciolke w czasie gdy sama chorowala i sprzedawac to postronnym jaki gebialny pomysl na uratowanie malzenstwa? URATOWANIE?
    moj znajomy zwykl mawiac, ze nie ma co szukc na gownie smietany.
    a wyjasnianie sobie ze ratuke w ten sposob cokolwiek, to wlasnie nic innego jak szukanie dobrych stron i zazlet gownianej sytuacji w ktorej sie znalazla. gdzie tu jaja? trwanie w gownie i udawanie ze pieknie pachnie i i wziazku z tym przedluzamy kapiel.... zygac sie chce, jak czytam te bzdury....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX