Koniec życia na Ziemi? "Wizja, że Mars ochroni nas przed konsekwencjami naszych decyzji, jest fałszywa"

Kiedy został wysłany pierwszy mail? Czy mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2050 roku wygrają roboty? I czy wkrótce podbijemy Marsa? Na te i inne pytania odpowiada dokument Wernera Herzoga "Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci". W kinach od 2 września.

W nowym filmie Werner Herzog odwiedza z kamerą m.in. Spółkę Space X, która zajmuje się praktycznym aspektem kolonizacji Marsa. To tam budowane są m.in. rakiety transportowe. Czy wizja podboju "czerwonej planety" to wyłącznie domena science fiction, czy może całkiem realny scenariusz?

"Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci", kadr z filmu Mat. prasowe

- Im dłużej szuka się poza układem słonecznym planet zdatnych do życia, tym bardziej docenia się to, jak wspaniała jest nasza Ziemia, gdzie możemy oddychać bez sprzętu i pływać w oceanie. Choć bardzo bym chciała lepiej zbadać Marsa, to póki co głównie dewastujemy środowisko Ziemi, a nie ma co nawet mówić o adaptacji innych planet do życia. Wizja, że Mars ocali nas przed konsekwencjami decyzji podjętych tutaj, jest fałszywa. To tak jakby planować przenosiny na szalupę. Szalupy też kiedyś muszą dobić do brzegu - mówi Lucianne Walkowicz, astronomka z Adler Planetarium.

 

"Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci", kadr z filmu Mat. prasowe

W najnowszym dokumencie Werner Herzog prowadzi widzów poprzez szereg prowokacyjnych rozmów, które pokazują, w jaki sposób Internet przekształcił praktycznie wszystkie elementy realnego świata – od biznesu, przez edukację, podróże kosmiczne, po opiekę zdrowotną i w końcu osobiste relacje. Z filmu dowiadujemy się także, kiedy będziemy mogli tweetować myśli i czy mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2050 roku wygrają roboty.

Herzog opowieść zaczyna od samych źródeł cyfrowej rewolucji. Pierwsza wiadomość mailowa została wysłana w 1969 roku. Brzmiała: "Log in", ale komputer zawiesił się i zostało tylko "lo" – stąd polski tytuł filmu Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci.

Film wchodzi na ekrany polskich kin już 2 września. Otworzył tegoroczną edycję festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Dystrybutorem filmu jest Against Gravity.

"Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci" - zwiastun:

Komentarze (10)
Koniec Ziemi? "Wizja, że to Mars nas ocali, jest fałszywa"
Zaloguj się
  • flat_hu

    Oceniono 8 razy 4

    Idioci mówią, że człowiek nie wpływa na np. globalne ocieplenie. Wycięliśmy 3/4 lasów na ziemi, wycinamy dalej, sami zatruwamy powietrze, którym oddychamy.

  • zdzisiek_2

    Oceniono 2 razy 0

    "Wizja, że Mars ocali nas przed konsekwencjami decyzji podjętych tutaj, jest fałszywa. To tak jakby planować przenosiny na szalupę. Szalupy też kiedyś muszą dobić do brzegu"

    Analogia jest o tyle błędna, że Mars jest tak samo szalupą jak i Ziemia. Bardziej trafne byłoby traktowanie Ziemi i Marsa jak wysp w kosmosie. Ludzie są (a raczej będą) w stanie przetrwać na Marsie - nie ma co do tego wielkich wątpliwości. Dlatego sensowne jest eksplorować Marsa mając w tyle głowy, że może to być nasz plan B co do przetrwania gatunku.

  • kris0104

    Oceniono 2 razy 0

    rownie dobrze moge sobie wyobrazic, ze za kilkaset, kilka tysiecy lat Ziemia stanie sie skorupa a po ludziach slad zaginie, jak i ze bedziemy mogli wplynac na ewolucje Slonca i uratowac Uklad nasz Sloneczny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX