Polacy dzięki niej poznawali seks, sama żyła w trójkącie. Zwiastun filmu "Sztuka kochania"

"Gdyby to była sprawa raka żołądka, serca... no, serca mają wszyscy" - mówi jeden z bohaterów filmu "Sztuka kochania". "A c***ę tylko połowę społeczeństwa, tak?" - odpowiada mu filmowa Michalina Wisłocka.

Ten dialog trafnie i zabawnie podsumowuje walkę, jaką Wisłocka musiała stoczyć, by ukazała się jej książka "Sztuka kochania". Gdy już się ukazała, tylko w Polsce sprzedano około 7 milionów egzemplarzy, nie licząc (licznych!) pirackich dodruków.

Główną rolę w filmie „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” zagrała Magdalena Boczarska.  W rolę Stacha Wisłockiego, męża lekarki, wciela się Piotr Adamczyk. Jej wielką miłość, Jurka, gra Eryk Lubos, a przyjaciółkę Wandę - Justyna Wasilewska.

Losy Wisłockiej śledzimy na trzech różnych etapach jej życia, które doprowadziły ją do napisania i wydania „Sztuki kochania”. Rozprawiając się z konserwatywnymi stereotypami i wszechobecną ignorancją, zrewolucjonizowała życie seksualne całego kraju.

Niezwykła postać, najważniejsze są tu emocje

- Ten film to przede wszystkim historia niezwykłej postaci, którą poznajemy jako nieświadomą, niewinną, 20-letnią dziewczynę. Razem z nią przeżywamy pierwszą miłość, przyjaźń, rozczarowanie i smutek. Podążamy z nią drogą prowadzącą do świadomości i dojrzałości. Na naszych oczach główna bohaterka przechodzi niesamowitą transformację. W tym obrazie najważniejsze są emocje: tak te przedstawione na ekranie, jak i te, które przeżyją widzowie w kinie - mówi o filmie wyreżyserowanym przez Marię Sadowską producent Krzysztof Terej.

Trailer produkcji, która do kin trafi 27 stycznia 2017 roku, stworzył Dobromił Sudak, który za zwiastun do filmu „Bogowie” był nominowany do Golden Trailer Awards 2015.

Nowe wydanie poradnika "Sztuka kochania" Michaliny Wisłockiej >>