Oscary 2017. Kolejna wpadka na Oscarach. "Uśmiercili" żyjącą osobę

W trakcie gali organizatorzy chcieli uczcić pamięć koleżanki, ale wyszło fatalnie. Pomylono zdjęcie zmarłej specjalistki od kostiumów z inną osobą - ta zdążyła już zareagować.

Janet Patterson przez ponad 30 lat zajmowała się kostiumami, za swoje kreacje otrzymała aż cztery nominacje do Oscara. Zmarła w 2015 roku. Akademia postanowiła uczcić jej pamięć w sekcji "In Memoriam", gdzie wspomniano również Andrzeja Wajdę. Popełniono jednak okropną pomyłkę.

Nazwisko oraz opis się zgadzały. Pomylono za to zdjęcie. Zamiast Janet pojawiła się jej koleżanka, australijska producentka Jan Chapman - wciąż żyjąca! Jan oglądała galę i gafa mocno ją zabolała. Szybko napisała, co o tym sądzi.

Janet PattersonJanet Patterson Kadr z transmisji 89. gali rozdania Oscarów

- Poczułam się zdruzgotana tym, że użyto mojego zdjęcia zamiast mojej wieloletniej przyjaciółki i współpracowniczki, Janet Patterson. Janet była wielką pięknością i została cztery razy nominowana do Oscara. Jestem bardzo rozczarowana tym, że ktoś popełnił taki błąd. Wciąż żyję, mam się dobrze i jestem aktywna w roli producenta - napisała Jan Chapman w liście do portalu Variety.

To kolejna gafa po największej tegorocznej wpadce. Na zakończenie 89. rozdania gali Oscarów wyczytano zły tytuł zwycięskiego filmu.

A teraz zobacz: Ogłoszono, że wygrywa "La la land". Chwilę później rozczarowanie było ogromne

Przeczytali, że wygrał "La la land", a potem krzyczeli: "Moonlight"! Takiej wpadki jeszcze nie było