Naprawdę piękny hołd dla Carrie Fisher na 40-lecie "Gwiezdnych wojen". Trudno powstrzymać wzruszenie

W ramach obchodów 40. rocznicy "Gwiezdnych wojen" twórcy serii spotkali się z fanami w Orlando. Zabrakło zmarłej w zeszłym roku Carrie Fisher. Przyjaciele jednak o niej nie zapomnieli i upamiętnili ją we wzruszający sposób.

Na zdjęciu, do którego pozowali oryginalni członkowie obsady - Harrison Ford i Mark Hamill - oraz twórca "Gwiezdnych wojen" George Lucas i szefowa Lucasfilm Kathleen Kennedy, Carrie Fisher zastąpiła jej córka, Billie Lourd.

 

Młoda aktorka, którą także można było oglądać w "Gwiezdnych wojnach", jest prawdopodobnie nieprzypadkowo ubrana w białą sukienkę. To nawiązanie do stroju, w jakim w pierwszej trylogii można było najczęściej oglądać księżniczkę Leię.

Podczas panelu dyskusyjnego z udziałem fanów, Billie Lourd podzieliła się radą, którą dała jej matka: Jeśli życie nie jest zabawne, jest po prostu prawdziwe, a to jest nie do zaakceptowania.

Twórcy "Gwiezdnych wojen" zaprezentowali także wideo z archiwalnymi materiałami. Przebija z niego humor i dystans, jaki miała do siebie Carrie Fisher. Nie zabrakło ciepłych słów skierowanych w stronę aktorki, wypowiadanych nie tylko przez odtwórców ról Hana Solo i Luke'a Skywalkera, ale także m.in. reżysera J.J. Abramsa, z którym Fisher pracowała na przy filmie "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy".

 

Pierwsza nakręcona część serii - "Gwiezdne wojny: Część IV - Nowa Nadzieja" miały premierę 25 maja 1977 roku. Była nominowana do Oscara m.in. w kategorii najlepszy film. Zdobyła sześć statuetek.

 

Najnowszy film z serii ("Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi") będzie miał premierę w grudniu tego roku. Zobaczymy w nim także Carrie Fisher.

A teraz zobacz: Nowa część "Szybkich i wściekłych" i oscarowy "Klient". Oto najważniejsze premiery kwietnia

Nowa część "Szybkich i wściekłych" i oscarowy "Klient". Oto najważniejsze premiery kwietnia

Więcej o:
Komentarze (18)
Naprawdę piękny hołd dla Carrie Fisher na 40-lecie "Gwiezdnych wojen". Trudno powstrzymać wzruszenie
Zaloguj się
  • strach_sie_bac

    Oceniono 27 razy 25

    Wychowałem się na Gwiezdnych Wojnach. Jako dzieciak potrafiłem jechać do rodziny w innej miejscowości, żeby po raz kolejny obejrzeć jakąkolwiek część. W TV były 2 programy, a tam oprócz Pankracego, Tik - Taca w 5-10-15 była bajka "Załoga G". Fascynowała mnie taka fabuła :) Mówcie co chcecie, ale dla mnie Star Wars pozostaje najlepszą sagą science-fiction a trochę ich obejrzałem w swoim życiu :) Pozdrawiam miłośników R2 - D2 i "innych" rycerzów Jedi :)

  • tpdlagier

    0

    Fascynacja Gwiezdnymi Wojnami dla współczesnych 40paro latków wynika ze szczególnego zbiegu okoliczności. Ten film stoi na granicy między światami filmu - tym gdzie efekty specjalna były dziełem mistrzowskiego kunsztu i tylko niektórzy to potrafili a obecnym kinem, gdzie nie ma już chyba tabu i zdolny programista wyczaruje dla nas na ekranie dosłownie wszystko. Poza tym premiera GW to [przypadla na czas czas głębokiej komuny i ten film był po prostu jedną wielką ekspzloją wolności. I to se ne wrati

  • e50504

    Oceniono 8 razy 0

    Jest to najpiękniejsza i najbardziej wzruszająca rzecz w historii świata. Po prostu MEGA i W PUNKT. Nie wiem czy wy powstrzymaliście te łzy, ja do teraz nie mogę się pozbierać :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX