Krzysztof Globisz po wylewie czyta Biblię. Z wysiłkiem, powoli, słowo po słowie - to nagranie wbija w fotel

Krzysztof Globisz w 2014 roku przeszedł udar, wskutek którego stracił zdolność mówienia. Aktor powoli wraca do zdrowia. Teraz wziął udział w nagraniu jednego z biblijnych psalmów.

Od kilku lat Krzysztof Globisz w teatrze i filmie udziela się bardzo sporadycznie. Przyczyną jest afazja, choroba zaburzająca czynności mowy. Aktor jednak nie ma zamiaru się poddawać, co udowodnił w poruszającym nagraniu.

 

Wyraźnie słychać, jak wielkim wyzwaniem było to nagranie dla aktora. Słowo po słowie, powoli, z ogromnym wysiłkiem udaje się wyrecytować jeden z biblijnych psalmów. Po udarze w 2014 roku Globisz dzięki żmudnej rehabilitacji powoli wraca do zdrowia. Pomagają mu w tym przyjaciele i różne projekty, w które się angażuje. Jednym z nich jest ''Biblia Audio''.

"Biblia Audio" ma być największym audiobookiem nagranym w Europie. Pomysłodawcą i reżyserem przedsięwzięcia jest Krzysztof Czeczot.

Mamy dla Was fragment Psalmu 61 czytany przez Krzysztofa Globisza - napisali twórcy projektu "Biblia Audio". - I jest to historia niezwykła pokazująca, że w naszej realizacji nie ma wykluczeń. Nie ma rzeczy niemożliwych. Ograniczenia stwarzamy sobie tylko my sami, w naszych głowach.

- Spotkanie z Krzysztofem Globiszem przy tej realizacji to coś, czego nie potrafimy jednoznacznie nazwać. Fascynująca historia o sile woli, o walce, o wierze w swoje możliwości, o świadomości swoich ograniczeń, o miłości, o bólu, o nadziei i o cierpliwości. Pełnia fascynującego człowieczeństwa. Zobaczcie, posłuchajcie - zachęcają twórcy.

Twórcy zaangażowali do projektu ok. 500 aktorów (m.in. Wojciech Malajkat, Jerzy Trela, Adam Woronowicz, Małgorzata Kożuchowska, Krystyna Janda), a także amatorów i muzyków.

Prace rozpoczęły się dwa lata temu. Do tej pory nagrano Nowy Testament i część Starego Testamentu, czyli dwadzieścia trzy godziny słuchowiska. W ciągu zaledwie 7 miesięcy pierwszą część pobrano niemal milion razy.

Do realizacji dalszego ciągu wciąż potrzeba znacznych funduszy - twórcy dotychczas uzbierali połowę kwoty. Projekt można wesprzeć na stronie organizatorów. Jeżeli uda się zebrać niezbędne fundusze, produkcja zostanie udostępniona za darmo w internecie już w grudniu tego roku.

A teraz zobacz: Nowa część "Szybkich i wściekłych" i oscarowy "Klient". Oto najważniejsze premiery kwietnia

Nowa część "Szybkich i wściekłych" i oscarowy "Klient". Oto najważniejsze premiery kwietnia