Roger Moore nie żyje. Odtwórca roli Jamesa Bonda miał 89 lat

Roger Moore nie żyje. Informację podały dzieci aktora na oficjalnym Twitterze.

Brytyjski aktor, Roger Moore był najbardziej znany z roli agenta 007, Jamesa Bonda, oraz Simona Templara w serialu "Święty". W agenta Jej Królewskiej Mości wcielił się aż siedmiokrotnie, grając w takich filmach jak "Żyj i pozwól umrzeć", "Człowiek ze złotym pistoletem", "Szpieg, który mnie kochał", "Moonraker", "Tylko dla twoich oczu", "Ośmiorniczka" i "Zabójczy widok".

- Z ciężkim sercem ogłaszamy, że nasz kochany tata, sir Roger Moore, zmarł dzisiaj w Szwajcarii po krótkiej i heroicznej walce z rakiem - czytamy na Twitterze aktora.

Roger Moore był najstarszym aktorem wcielającym się w Bonda. Kiedy wystąpił w jego roli po raz pierwszy, miał 45 lat, kiedy grał go po raz ostatni - 57.

- Cieszę się, że mogłem zagrać w siedmiu Bondach, zabrało mi to czternaście lat życia. Był to dla mnie dobry czas, znalazłem wielu przyjaciół - stwierdził Moore na premierze swojego ostatniego filmu o Bondzie, która odbyła się w 1985 roku w San Francisco.

Moore otrzymał dwa wysokie odznaczenia brytyjskie - Commander of the British Empire w 1999 roku i Knight Commander of the British Empire w 2003 roku, a w 2004 roku Amerykańska Akademia Filmowa uznała Moore'a za najlepszego Bonda. Ponadto Moore był ambasadorem dobrej woli UNICEF oraz autorem książek.

Więcej o: