Patryk Vega o "Botoksie": to porażający obraz polskiej służby zdrowia. Co za zwiastun!

"Nie ma tu żadnej wymyślonej sceny" - zapewnia Vega. Zobaczcie zwiastun "Botoksu" z Bołądź, Warnke, Stramowskim i Fabijańskim.

Patryk Vega uwielbia szokować prawdziwymi historiami o polskich służbach publicznych. W "Pitbullu" pokazał, jak wygląda praca w policji “od kuchni”. Tym razem reżyser zdemaskuje naszą służbę zdrowia. W “Botoksie” pojawią się historie inspirowane szpitalną rzeczywistością, a aktorzy przenoszą na ekran życiorysy prawdziwych postaci.

- Zależało mi, żeby "Botoks", podobnie jak "Pitbull", był wierny rzeczywistości w każdym detalu. Spędziłem rok na rozmowach z kilkudziesięcioma lekarzami. Ich opowieści stały się budulcem dla scenariusza. Powstał porażający obraz, w którym pokazujemy ciemną stronę medycyny. - wyznaje Vega.

Film "Botoks" ujawnia prawdziwe historie

Film “Botoks” to opowieść o czterech kobietach, które stają się ofiarami służby zdrowia. Daniela (Olga Bołądź) jest niepewną siebie ratowniczką medyczną. Wszystko się zmienia, kiedy dziewczyna odkrywa świat operacji plastycznych. Szpital zmienia także życie Magdy (Katarzyna Warnke) - ginekologa specjalizującego się w zabiegach aborcji. Pewnego dnia bezwzględna pani doktor sama zachodzi w ciążę, a jej świat wywraca się do góry nogami.

Kryzys pojawia się też w życiu Patrycji (Marieta Żukowska), która dowiaduje się o zdradzie męża. Z szanowanego chirurga kobieta zamienia się w szaloną panią ginekolog eksperymentującą z kobiecym libido. Swoje odkrycia testuje na Michale (Piotr Stramowski), który przestaje przypominać mężczyznę. Beata (Agnieszka Dygant) to lekarka SOR-u, która zmaga się z depresją po stracie narzeczonego. By zapomnieć o tragedii, kobieta zaczyna przyjmować silne leki. W szpitalu poznaje sanitariusza Marka (Sebastian Fabijański), który ukrywa przed nią wstydliwy sekret.

'Botoks', reż. Patryk Vega'Botoks', reż. Patryk Vega Zdjęcia: Anna Gostkowska, Copyright (C) Vega Investments

Przygotowania do filmu "Botoks" nie należały do przyjemnych

Aby przygotować się do swoich ról, aktorzy “Botoksu” brali udział w prawdziwych operacjach i rozmawiali z lekarzami, którzy wyjawili im swoje najskrytsze sekrety.

- Nie ma tu żadnej wymyślonej sceny. Wszystko jest zaczerpnięte z życia i skompilowane z prawdziwych historii. W trakcie zdjęć przed monitorem nieustannie siedziało kilku lekarzy, którzy cyzelowali wszystkie sceny. Zaś ci pracownicy służby zdrowia, którzy czytali scenariusz, mówili - “O kurczę! Jakbyście to wszystko wyjęli z mojego szpitala” - wyznaje reżyser.

Jak przyznaje Marieta Żukowska, przygotowanie się do roli lekarki było dla niej niezwykle wyczerpujące. - Uczestniczyłam w operacjach, patrzyłam z bliska na lekarzy otwierających ludzkie ciała. Po uczestniczeniu w takiej operacji, kiedy wsiadałam do taksówki, czułam się, jakby ktoś mnie zdzielił młotkiem w głowę. - mówi aktorka w rozmowie z dziennikpolski24.pl. Żukowska przyznaje, że niektórzy lekarze odreagowują stres, sięgając po używki. “Jeden z chirurgów powiedział mi: „My mamy dostęp do lekarstw” - wyznaje.

'Botoks', reż. Patryk Vega'Botoks', reż. Patryk Vega Zdjęcia: Anna Gostkowska, Copyright (C) Vega Investments

"Botoks" z dużą ilością krwi i wybuchów

Patryk Vega nie byłby sobą, gdyby nie wzbogacił “Botoksu” o rozmaite efekty specjalne. Podobnie jak w “Pitbullu”, na ekranie znów pojawią się rozbite samochody i wybuchy rodem z Hollywood. Film może nie spodobać się wrażliwcom, którzy nie lubią widoku krwi - ta będzie lała się strumieniami, a oprócz ran i siniaków zobaczymy też bardzo realistyczne sceny odsysania tłuszczu.

"Botoks" zamiast "Pitbulla"

Patryk Vega nie nakręci już nowego “Pitbulla”. Reżyser wycofał się z filmu po sprzeczce z producentami. Mimo to zobaczymy kolejną część kinowego przeboju - jej reżyserem ma być Władysław Pasikowski, którego uwielbiamy m.in. za kultowe “Psy”. Tymczasem Vega całą uwagę skupił na nowym projekcie, który ma być mocniejszy niż poprzednie filmy. - Jestem przeświadczony, że "Botoks" nie będzie kijem włożonym w mrowisko, ale całą armią kijów! Pamiętam, co działo się w 2005 roku po pierwszym "Pitbullu". Jak pytano szefów policji: czy to naprawdę tak wygląda? Jestem przekonany, że kiedy ten film wejdzie do kin, nastąpi potężne trzęsienie ziemi i skończy się na debacie publicznej. - zapewnia Vega.

Film “Botoks” pojawi się w kinach 29. września.

"Volta" Machulskiego, "Dunkierka" Nolana i nowy "Spider-Man" Wattsa. Oto premiery kinowe w lipcu