Nigdy byście jej nie poznali. Tak Nicole Kidman oszpeciła się dla nowej roli

Dopiero co odebrała nominację do Złotego Globu za rolę pięknej Celeste z "Big Little Lies". Zobaczcie, jak Australijka wygląda teraz.

Nicole Kidman właśnie została nominowana do Złotego Globu za rolę w "Big Little Lies". (Przypominamy: Złote Globy 2018: polski film walczy o statuetkę [LISTA NOMINOWANYCH] >>). W serialu HBO 50-letnia aktorka wygląda idealnie. Jednak jej nowe wcielenie to zupełne przeciwieństwo pięknej Celeste. 

Australijka rozpoczęła zdjęcia do "Destroyer", kolejnego filmu Karyn Kusamy ("Zaproszenie", "Zabójcze ciało", "Æon Flux"). Kidman Zagra panią detektyw z departamentu policji w Los Angeles, która, dla dobra misji, musi stać się częścią gangu działającego na pustyni. Kobieta ma za sobą trudną przeszłość i nie może się od niej uwolnić.

Aktorka zmieniła się dla roli nie do poznania:

Scenariusz do filmu został napisany przez Phila Haya i Matta Manfredi.

- Phil i Matt napisali rewelacyjny scenariusz, nigdy nie czytałem lepszego. Nicole wzniosła się na wyżyny aktorstwa - ma ekscytującą rolę. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tego przedsięwzięcia - powiedział Fred Berger, producent "Destroyer".

Data premiery nowego filmu Kusamy nie jest jeszcze znana.