"Gra o wszystko": mówią, że to następca "Wilka z Wall Street". Co za historia!

Do kin niebawem zawita "Gra o wszystko" - film wyjątkowy, bo już porównywany do "Wilka z Wall Street" w wersji kobiecej. W roli głównej Jessica Chastain.

Kiedy prowadzisz kasyno, w którym grywa rosyjska mafia, celebryci Hollywood i biznesowi giganci, możesz się spodziewać, że pewnego pięknego dnia odwiedzi Cię FBI. Spotkało to Molly Bloom - właścicielkę kasyna, w którym wszyscy grywali o naprawdę wielkie pieniądze. I na pewno nie pomogło jej to, że jej klub pokerowy był nielegalny. "Gra o wszystko" to opowieść o tym, co się jej przytrafiło.

Tak jak Jordan Belfort, Molly Bloom naprawdę zarządzała gigantycznym majątkiem i miała swoje własne kasyno. Grywali u niej Leonardo DiCaprio, Matt Damon, Tobey Maguire, Ben Affleck. Mniej znane gwiazdki Hollywood mogły tylko patrzeć, jak ważniejsi i więksi od nich wygrywają - i tracą - grube miliony. Trwało to dziesięć lat, w czasie których Molly Bloom została jedną z najpotężniejszych kobiet na świecie. Nie słyszeliście o niej? Nic dziwnego. Była najpotężniejsza, bo przez jej ręce przechodziły ogromne pieniądze i wielkie tajemnice. A potem do jej drzwi zapukało FBI.

"Gra o wszystko" otrzymała dwie nominacje do nadchodzących Złotych Globów - za najlepszy scenariusz dla Aarona Sorkina i dla najlepszej aktorki dla Jessiki Chastain. I chociaż do rozdania Złotych Globów pozostał jeszcze niemalże miesiąc, twórcy filmu mają nadzieję, że to właśnie im przypadnie w zaszczycie nagroda. Aaron Sorkin tak zareagował na wieści o nominacji gwiazdy swojego filmu:

"Gra o wszystko" ("Molly's Game"), reż. Aaron Sorkin, scen. Molly Bloom (na podstawie biografii), Aaron Sorkin, prod. STX Entertainment, Huayi Brothers Pictures, The Mark Gordon Company. W rolach głównych: Jessica Chastain, Idris Elba, Kevin Costner, Michael Cera, Jeremy Strong

Premiera: 5 stycznia 2018 roku