"Wieża. Jasny dzień": chaos czy porządek? Wiedza czy intuicja? Film Jagody Szelc nie daje jasnych odpowiedzi

"Wieża. Jasny dzień" to film wyjątkowy. Razem z główną bohaterką uczy widza, jak... stracić kontrolę. I co z tej utraty może wyniknąć. Premiera już 23 marca.

Kiedy na pierwszą komunię małej Niny przyjeżdża niewidziana od wielu lat jej matka Kaja, wiadomo już, że będzie to doprawdy wyjątkowa uroczystość i wyjątkowy czas. Zwłaszcza, że przybrana mama dziewczynki - Mula - to rodzona siostra Kai. Zupełnie nie spodziewała się przyjazdu swojej najbliższej krewnej, choć zaprosiła ją na komunię tak samo, jak innych członków rodziny. Kiedy więc Kaja się pojawia, naruszony zostaje porządek.

Przypominamy: Jagoda Szelc: "Wieża. Jasny dzień" to moja krytyka religijności. Chrześcijaństwo nie wyrabia się na zakręcie >>

To naruszenie porządku, ładu wypracowanego z wielkim trudem przed Mulę i jej męża, jest motywem przewodnim całego filmu. Zbudowali coś, nad tym panują w 100 procentach. I w to wszystko wkracza Kaja, czyli czysty chaos, burza w jasny dzień, oświecenie i szaleństwo. Tylko kto tu tak naprawdę jest szalony? Czy ten, kto poddaje się losowi i kształtuje swoje życie tak, jak los mu każe, czy ten, kto chce ten los związać w karby i utrzymać za wszelką cenę?

 

"Wieża. Jasny dzień" to pod wieloma względami film-odkrycie. To doskonały debiut reżyserski Jagody Szelc (doceniony na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni), to również odkrycie nieznanych do tej pory aktorów. W rolach głównych: Anna Krotoska, Małgorzata Szczerbowska, Anna Zubrzycki, Dorota Łukasiewicz-Kwietniewska, Rafał Kwietniewski, Rafał Cieluch - czyli aktorzy, których raczej nie zobaczycie w topowych polskich produkcjach. I to wychodzi filmowi zdecydowanie na plus - wszyscy aktorzy mogli na potrzeby filmu stać się swoimi postaciami, żadne z nich nie udawało tego, kim jest. Nie zmuszają widza do zapomnienia, że mają "znane nazwiska" bo... jeszcze ich nie mają. Ale bez wątpienia po filmie "Wieża. Jasny dzień" ta sytuacja się zmieni.

"Wieża. Jasny dzień" nie trafiła jeszcze na ekrany polskich kin, a już jest jednym z najciekawszych filmów tej wiosny. Pierwszy pokaz miał miejsce we wrześniu podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Od tego momentu produkcja zdobywa kolejne wyróżnienia - Złote Lwy za debiut reżyserski i scenariusz dla Jagody Szelc, Paszport "Polityki" w kategorii film, "Złotego Szczeniaka" za drugoplanową kreację aktorską kobiecą dla Małgorzaty Szczerbowskiej. A to zapewne nie koniec.

"Wieża. Jasny dzień", reż. Jagoda Szelc, scen. Jagoda Szelc. W rolach głównych: Anna Krotoska, Małgorzata Szczerbowska, Anna Zubrzycki, Dorota Łukasiewicz-Kwietniewska, Rafał Kwietniewski, Rafał Cieluch. Premiera 23 marca