Janda w roli laureatki Nagrody Nobla, scenariusz Twardocha. "Volterra" może podbić kina w 2019 r.

"Volterra" - nowy film Jacka Borcucha w 2019 roku trafi na ekrany kin. Reżyser do współpracy zaprosił Krystynę Jande, Kasię Smutniak, a scenariusz napisał wespół ze Szczepanem Twardochem.

Przepiękne włoskie miasto, rewelacyjne Kasia Smutniak i Krystyna Janda i scenariusz pisany przez Twardocha - to zaledwie kilka powodów, dla których warto będzie obejrzeć "Volterrę". Można dodać jeszcze włoskich aktorów, poruszającą miłosną historię i fakt, że reżyserem jest Jacek Borcuch, który ma na koncie takie filmy, jak rewelacyjne ''Wszystko, co kocham'', ''Nieulotne'' i seriale "Magda M." oraz ''Prawo Agaty''.

 

Zdjęcia do "Volterry" odbywają się w słonecznej Toskanii i potrwają do drugiej połowy kwietnia.

- Byłam przy tym projekcie właściwie od powstania pomysłu. Od początku bardzo mi się podobał, chociaż był kontrowersyjny, a raczej trudny – lubię takie rzeczy do grania. Moja bohaterka Maria Linde to bardzo interesująca postać. Przede wszystkim porusza tak współczesne i żywo aktualne problemy, że wydawało mi się to naprawdę ważne - podkreśla Krystyna Janda, którą zobaczymy w roli głównej.

W roli córki partneruje jej Kasia Smutniak - Polka, która podbiła włoskie kino, doskonale znana polskiej publiczności z takich filmów jak ''Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie'' czy ''Żona czy mąż?''.

 

Oprócz nich w filmie zobaczymy takie międzynarodowe gwiazdy, jak Antonio Catania, Lorenzo de Moor, Vincent Riotta i Robin Renucci.

O czym opowie "Volterra''?

- To historia o rodzinie, miłości, tęsknocie, utraconych nadziejach, lęku przed nieznanym. Lęku, który towarzyszy dziś setkom milionów ludzi na całym świecie. Ale przede wszystkim to opowieść o wielkiej pasji życia, o zderzeniu cywilizacji – mówi Jacek Borcuch.

 

Miejscem akcji filmu jest etruskie miasto Volterra. Wszyscy się tu znają i szanują. Na niewielkim wzgórzu stoi dom Marii (Krystyna Janda) - polskiej poetki, laureatki Nagrody Nobla, autorytetu moralnego. Jej życie toczy się w rytmie włoskiej prowincji, jednak zostaje wywrócone do góry nogami, gdy otrzymuje szokującą wiadomość o tragicznym wydarzeniu. Pod wpływem emocji, podczas uroczystości nadania tytułu honorowego obywatela miasta, zamiast kurtuazyjnych podziękowań Maria wygłasza szokująco niepoprawną politycznie mowę. Od tego momentu bohaterka będzie doświadczać dotkliwych konsekwencji swojego wystąpienia.

 

Autorami scenariusza są Jacek Borcuch i Szczepan Twardoch. Dla pierwszego z nich będzie to piąty tytuł na podstawie autorskiego scenariusza (po m.in. "Wszystko, co kocham" i "Nieulotnych"). Dla Szczepana Twardocha, autora takich książek jak "Morfina" czy "Król" i laureata Nike, to debiut w roli scenarzysty. Za zdjęcia odpowiada Michał Dymek ("Najpiękniejsze fajerwerki ever"), a za scenografię Elwira Pluta ("Atak Paniki", "Body/ciało").

 

Premiera "Volterry" zaplanowana jest na 2019 rok.