Verne Troyer nie żyje. Odtwórca roli Mini-Me miał 49 lat. Rodzina podała przyczynę śmierci

Nie żyje Verne Troyer, aktor i jeden z najniższych ludzi na świecie. Jego najbardziej znaną rolą był Mini-Me w serii filmów o Austinie Powersie. Miał 49 lat.

Troyer wystąpił w takich filmach jak "Austin Powers i Złoty Członek", "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", "The Love Guru", czy "Parnassus: Człowiek, który oszukał diabła" czy "Las Vegas Parano". Pojawił się też w teledysku Madonny do piosenki "Beautiful Stranger". 

O śmierci aktora poinformowała rodzina w mediach społecznościowych. 

Verne był wojownikiem. Przez lata walczył i wygrywał, walczył i wygrywał, ale niestety tym razem to było za wiele (...). Depresja i samobójstwo to bardzo poważne problemy. Nigdy nie wiemy, jaką bitwę ktoś prowadzi w środku. Bądźcie dla siebie mili. I pamiętajcie, że nigdy nie jest za późno, by zwrócić się po pomoc

- czytamy w komunikacie. W oświadczeniu poproszono, by zamiast kwiatów przekazywać darowizny na jedną z organizacji charytatywnych, które wspierał Troyer: The Starkey Hearing Foundations i Best Buddies. 

Na początku kwietnia tego roku Troyer trafił do szpitala w związku z wypadkiem w domu. Informowano wówczas o jego myślach samobójczych. Aktor zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i przechodził terapię odwykową.

Troyer miał zaledwie 81 cm wzrostu. Było to spowodowane dysplazją przynasadową McKusicka, zespołem wad wrodzonych, występującym nieco częściej wśród Amiszów, z której pochodził aktor. Jego rodzice porzucili wspólnotę, gdy ten był dzieckiem.

Szaflarska, Pyrkosz, Vetulani, Wodecki. Odeszli w 2017 roku, ale zostają w naszej pamięci