Cannes 2018: "Zimna wojna" zachwyciła światowych krytyków. Sprawdzamy, jakie ma szanse na Złotą Palmę

"Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego walczy o główną nagrodę z 18 filmami. Zwycięzców Cannes 2018 poznamy już 19 maja.

20-minutowa owacja na stojąco, łzy wzruszenia Julianne Moore, gratulacje od Benicio del Toro - to tylko niektóre reakcje po światowej premierze filmu "Zimna wojna" na festiwalu w Cannes 2018. Nowe dzieło laureata Oscara Pawła Pawlikowskiego podbiło serca widzów oraz światowych krytyków z takich portali, jak "Guardian",  ''The Hollywood Reporter'', ''Variety'' czy ''The Telegraph''.

Cannes 2018: Owacja na stojąco po pokazie "Zimnej wojny" Pawlikowskiego trwała 20 minut  >>

The Economist porównał film do  ''La La Land''. Leslie Felperin z ''The Hollywood Reporter'' napisała, że "Zimna wojna" to "Urzekająco romantyczna, słodko-gorzka ballada o dwojgu kochanków, którzy nie potrafią bez siebie żyć, ale czasami też nie mogą się znieść".

Kot jest elegancki i powściągliwy. Kulig jest jak rozkołysane wahadło. Całkowicie przykuwa uwagę, iskrzy emocjami, zmiennym nastrojem i magnetyzmem niczym młoda Jeanne Moreau, albo europejska wersja Jennifer Lawrence

- stwierdził Guy Lodge z ''Variety''.

Peter Bradshaw, szef sekcji krytyki filmowej "Guardiana" określił film Pawlikowskiego muzycznie i wizualnie porywającą, intymną opowieścią osadzoną w trudnych dla Polski czasach. - Jest to epizodyczna opowieść o uwięzieniu i ucieczce [...]. Podobnie jak poprzednie dzieło Pawlikowskiego - "Ida", dzieje się w mrocznym sercu Polski" - pisze krytyk.

Czy "Zimna wojna" zdobędzie Złotą Palmę?

W kuluarach mówi się, że polski film ma ogromne szanse na główną nagrodę festiwalu. Chociaż konkurencja jest ogromna - o Złotą Palmę walczy 18 wyselekcjonowanych filmów. Portal  indiewire.com umieścił "Zimną wojnę" na 2. miejscu na liście swoich faworytów do głównej nagrody. Znalazły się tam także: włoski dramat ''Happy as Lazzaro'' (reż. Alice Rohrwacher), francuskie ''Girls of the Sun'' (reż. Eva Husson), egipska komedia ''Yommedine'' (reż. A.B. Shawky)  czy ''Three Faces'' (reż. Jafar Panahi). Portal Filmawka, na którym znajdziecie podsumowanie każdego dnia festiwalu, a także analizy recenzji krytyków, m.in. (z cenionej wśród filmowców strony Rotten Tomatoes) umieścił polski film na 3. miejscu swojego cyklu "Palm watch":

1. Szwajcarskie "The Image Book", reż. Jean-Luc Godard - 8.32 (33 recenzje), 90 proc. Rotten Tomatoes (średnia 6,9, 10 recenzji)

2. Włoskie "Happy as Lazaro" - 8.16 (25), bez strony na Rotten Tomatoes

3. Polska "Zimna wojna" - 7.33 (33), 100 proc. Rotten Tomatoes (ś: 8,8, 19 recenzji)

4. Chińskie "Ash is the purest white", reż. Jia Zhangke - 7.26 (32), 100 proc. Rotten Tomatoes (ś: 8/10, 8 recenzji)

Nie pozostaje nam nic innego, jak trzymać kciuki za "Zimną wojnę" i Joannę Kulig, która w Cannes ma szansę zdobyć nagrodę dla Najlepszej aktorki.

Program Cannes 2018 znajdziecie tutaj >>

O czym opowie "Zimna wojna"?

Zimna wojna” opowiada historię trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale równocześnie nie potrafią być razem. W ich role wcielają się Tomasz Kot i Joanna Kulig, którym na ekranie partnerują Agata Kulesza i Borys Szyc. Wydarzenia pokazane w „Zimnej wojnie” rozgrywają się w latach 50. i 60. XX wieku, w Polsce i budzącej się do życia Europie, a w ich tle wybrzmiewa wyjątkowa ścieżka dźwiękowa, będąca połączeniem polskiej muzyki ludowej z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku.

Cannes 2018: Zobaczcie fragment "Zimnej wojny" Pawlikowskiego. Polski film walczy o Złotą Palmę >>

Oficjalny plakat filmu "Zimna wojna":

Cannes 2018: Zimna wojna - oficjalny plakatCannes 2018: Zimna wojna - oficjalny plakat mat. prasowe


"Zimna wojna" trafi do polskich kin 8 czerwca.

Cannes 2018. Doda wyglądała pięknie, ale Torbicka położyła ją na łopatki. To klasa sama w sobie! >>