TVP puściło wczesnym wieczorem ''Wołyń'' Smarzowskiego. Wpłynęła na nich skarga

W niedzielę wczesnym wieczorem TVP wyemitowało ''Wołyń''. Jeden z widzów uznał, że film zawierający tak brutalne sceny nie powinien być puszczany o tak wczesnej porze.

Film ''Wołyń'' w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego zawiera naprawdę drastyczne sceny. TVP wyemitowało go w niedzielę o 20.10. Znalazł się widz, który uznał, że była to za wczesna pora na tego typu przeżycia.

Wpłynęła skarga na TVP za ''Wołyń''

Prezes TVP Jacek Kurski uważa, że ''Wołyń'' to "wielkie epickie kino tożsamościowo-historyczne".Produkcja na pewno wpisuje się w linię programową, jaką obrała ostatnio telewizja publiczna, bo przecież opowiada o trudnej historii naszego kraju. Emisja filmu wypadła więc przed 75. rocznicą ''krwawej niedzieli''. 11 lipca 1943 roku członkowie UPA wymordowali polskich obywateli w 99 miejscowościach na Wołyniu.

Widzowie programu pierwszego TVP mogli więc obejrzeć film Smarzowskiego o godzinie 20.10. Faktycznie, oglądalność była doskonała. W weekend właśnie ten obraz obejrzało najwięcej widzów, bo 3,1 mln osób - donoszą Wirtualne Media.

Jednak znalazł się ktoś, kto uznał, że kino pokazujące tak brutalne sceny, jak ma to miejsce w filmie ''Wołyń'', nie powinno być puszczane w telewizji o tak wczesnej porze. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga. Rzeczniczka prasowa KRRiT, Teresa Brykczyńska, poinformowała, że ''Zarzuty dotyczyły pory nadawania i brutalnych scen". Skargę wysłała tylko jedna osoba. 

''Wołyń'' Wojciecha Smarzowskiego

''Wołyń'' opowiada o krwawych wydarzeniach z 1943 roku. Scenariusz napisał reżyser Wocjiech Smarzowski na podstawie opowiadań Stanisława Srokowskiego ze zbioru ''Nienawiść''.

Akcja filmu "Wołyń" rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci.

Film jeszcze na etapie produkcji wywoływał wiele kontrowersji, spekulowano, że pogorszy stosunki polsko-ukraińskie. Reżyser odpierał te zarzuty, zapewniając, że zrobi film uczciwie.

W filmie zagrali tacy aktorzy jak Michalina Łabacz, Arkadiusz Jakubik, Iza Kuna, Jacek Braciak, Janusz Chabior, Vasili Vasylyk, Wojciech Zieliński, Adrian Zaremba, Lech Dyblik, Gabriela Muskała czy Tomasz Sapryk. Premiera filmu miała miejsce w październiku 2016 roku. W następne lato wyemitowano go po raz pierwszy w telewizji na Canal+. Niedzielny seans był pierwszym, który mogli obejrzeć widzowie telewizji publicznej.

Jacek Kurski przyznał ''Wołyniowi'' w trakcie 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni nagrodę specjalną.

Książki o Wołyniu dostępne są w formie ebooków w Publio.pl >>

Więcej o: