Pierwsze fragmenty 8. sezonu "Gry o tron" już są. HBO wypuściło zapowiedź ostatniego sezonu

Ostatni sezon "Gry o tron" trafi na ekrany w 2019 roku. HBO pokazało pierwsze migawki - są smoki!

"Gra o tron" skończy się na ósmym sezonie. Dokładna data premiery jeszcze nie jest znana, ale w sieci pojawił się właśnie pierwsze migawki z serialu.

Pierwsze sceny z 8. sezonu "Gry o tron"

HBO wypuściło zapowiedź swojej przyszłorocznej ramówki. W szerokiej ofercie filmowej umieszczono po raz pierwszy sceny z następnego sezonu "Gry o tron", które dają przedsmak tego, co nas czeka. Co prawda sceny z serialu są wymieszane z fragmentami innych produkcji HBO, ale coś nieco widać.

Czego możemy się spodziewać po tym sezonie? Na pewno będzie się dużo działo.

Możemy być zatem pewni, że bohaterowie zjednoczą siły i ruszą pod Mur, by walczyć z Białymi Wędrowcami. Nie wiemy tylko, czy scena, w której Jamie Lannister patrzy na płonące zgliszcza zdradza zakończenie serialu, czy tylko zapowiada akcję. Wiemy przecież, że jego postać w ostatnim sezonie przejdzie dużą zmianę, a aktor w czasie jednego z wywiadów powiedział, że nakręcił ostatnią scenę w scenariuszu, po czym szybko się poprawił i powiedział, że swoją ostatnią scenę.  

Pewne zamieszanie wprowadził fakt, że w zapowiedzi wykorzystano sceny z poprzedniego sezonu. Między nie umiejętnie wciśnięto zaledwie kilka nowych kadrów, czyli scenę, w której Sansa Stark i Jon Snow się przytulają w Winterfell. Jak widać, twórcy podtrzymują atmosferę tajemniczości. 

8. sezon "Gry o tron" - co wiemy?

Ostatni sezon serialu będzie miał sześć odcinków. Ostatni wyreżyserowali według własnego scenariusza David Benioff i D. B. Weiss, twórcy serialu.

Data premiery nie jest jeszcze pewna, ta bowiem zależy od realizatorów. Dostali od HBO jasny komunikat, że jeśli potrzebują więcej czasu na dopracowanie serialu, to premiera odbędzie się latem, a nie wiosną, jak to najczęściej do tej pory bywało.

Dokładna fabuła jeszcze nie jest znana, twórcy postanowili nakręcić kilka alternatywnych zakończeń, tak by nawet aktorzy nie byli pewni, jak opowieść się zakończy. Wiemy, że Emilia Clark jest zmieszana tym, jak wyglądała jej ostatnia scena i jest jej przykro, że Danerys zostawi po sobie takie wspomnienie. 

W ósmym. sezonie ofiary będzie trzeba liczyć w setkach tysięcy! W zakończeniu "Gry o tron" mamy zobaczyć największą scenę batalistyczną w historii telewizji. Kręcono ją aż 11 tygodni, czym chwaliła się sama stacja HBO.

Ostatnie sceny nagrywano o w scenografii Królewskiej Przystani. Nie oznacza to jednak, że to właśnie tam będzie toczyła się ostatnia scena, ponieważ sekwencje nie były nagrywane chronologicznie. 

Wiemy również, że w ostatnim sezonie wystąpił polski aktor, Paweł Sakowski. Zdradził, że przy okazji pracy na planie poznał wszystkich odtwórców głównych ról. 

Seria "Pieśń Lodu i Ognia" dostępna jest w formie ebooków w Publio.pl >>

Więcej o: