Weinsteinowi częściej niż Bogu, a czasem tylko w dwóch słowach. Jak i komu dziękują zdobywcy Oscara?

Najwięcej razy zdobywcy Oscara dziękowali Stevenowi Spielbergowi, niemal 30 proc. wszystkich laureatów dziękowała rodzicom. Niektórzy ograniczyli się natomiast do prostego "dziękuję".
Zobacz wideo

Portal Vocativ przeanalizował ponad 1400 przemówień z oscarowych nocy, które zostały wygłoszone do 2015 roku. Można było się spodziewać, że najwięcej podziękowań otrzymał sam Bóg, jednak ten znalazł się dopiero na szóstej pozycji.

Najczęściej, bo aż 42 razy, dziękowano Stevenowi Spielbergowi, twórcy takich filmów jak "Lista Schindlera", "Szeregowiec Ryan" czy "E.T.". Kolejne miejsce w rankingu zajęli Harvey Weinstein (34 podziękowania). Producent prawdopodobnie nie otrzyma już więcej podziękowań - w 2017 roku został oskarżony przez ponad 80 kobiet o molestowanie seksualne, a rok później usłyszał związane z tym zarzuty.

Zobacz też: Ogromna suma dla adwokatki kobiet oskarżających Weinsteina. Może dostać "10 razy tyle co ofiary" >>

Dalej w rankingu znaleźli się reżyserowie James Cameron (28), George Lucas (23) i Peter Jackson (22). Bogu podziękowano 20 razy. 

Oscarowe podziękowaniaOscarowe podziękowania Gazeta.pl

Kilkanaście razy dziękowano scenarzystce Fran Walsh (18), producentce Sheili Nevins (18), reżyserowi Francisowi Fordzie Coppoli (16), producentowi Barriemu Osborne'owi (16), reżyserowi Martinowi Scorsesemu (15) i producentowi Saulowi Zaentzowi (15).

Oczywiście całe mnóstwo osób dziękuje Akademii - takie słowa padają w 43 proc. wypowiedzi. Z kolei rodziców wymienia 28 proc. odbierających Oscara. Wszystkie podziękowania (tzw. acceptance speeches) można przeczytać na oficjalnej stronie Oscarów

Najdłuższe podziękowania

Niektórzy mówili bardzo długo. Rekordzistą jest Matthew McConaughey, który w 2014 roku odebrał Oscara za główną rolę w filmie "Witaj w klubie". Aktor po odebraniu statuetki wypowiedział 549 słów. Niewiele mniej - bo 528 słów - wypowiedziała Halle Berry po odebraniu nagrody za główną rolę w filmie "Czekając na wyrok". Była to pierwsza nagroda w tej kategorii dla osoby czarnoskórej, dlatego Berry była niezwykle wzruszona i dziękowała wielu czarnoskórym aktorkom.

Plasująca się na trzeciej pozycji Cate Blanchett w swojej mowie wypowiedziała 513 słów, dalej jest Jamie Foxx i jego 490 słów, a czołową piątkę zamyka Al Pacino z 475 słowami.

Zobacz też: "Boże Ciało". Jan Komasa: Na castingu aktorzy musieli zrobić dwie rzeczy. Bartosz Bielenia nie był dobry w żadnej z nich >>

Wystarczyły dwa słowa

Z wyliczeń Business Insidera wynika, że wypowiedzi są z roku na rok coraz dłuższe. W pierwszej połowie lat 50. wypowiadano najczęściej około 30 słów, a w ostatnich latach - 174 słowa.

Niektórym wystarczało zaledwie kilka słów. Patty Duke po odebraniu nagrody dla aktorki drugoplanowej w filmie "Cudotwórczyni" (1963 rok) i Louie Psihoyos, reżyser filmu "Zatoka delfinów" (2010 rok) powiedzieli tylko "dziękuję". To samo powiedział Alfred Hitchcock, odbierając nagrodę specjalną im. Irvinga G. Thalberga, dla producentów filmowych. Po "dziękuję" odszedł od mównicy, ale po chwili wrócił i dodał: "naprawdę bardzo". Z kolei Joe Pesci, który został nagrodzony za rolę w "Chłopcach z ferajny", do "dziękuję" dodał jeszcze, że jest zaszczycony.

 

92. gala rozdania Oscarów - kiedy i gdzie oglądać?

Kolejna fala oscarowych podziękowań zaleje nas już niebawem. Przypominamy, że gala rozdania Oscarów odbędzie się w nocy z 9 na 10 lutego o godz. 2 w nocy czasu polskiego. Będzie transmitowana w telewizji w 225 krajach całego świata, w Polsce - wyłącznie na antenie Canal Plus. Na Gazeta.pl będziemy prowadzić specjalną relację na żywo z Oscarów. Zapraszamy!

Oscarowe podziękowania



Więcej o: