Fani "Gwiezdnych wojen" nie chcą, żeby scenarzyści "Gry o tron" stworzyli nową sagę. Są petycje: Uratujcie je przed ruiną!

W maju Disney ogłosił, że twórcy "Gry o tron", czyli Dan Weiss i David Benioff, stworzą nową trylogię ze świata "Gwiezdnych wojen". To się nie spodobało grupie fanów, którzy stworzyli nie jedną, a kilka petycji w tej sprawie - nawołują, żeby nie dopuścić, by ludzie, którzy ich zdaniem zniszczyli serial HBO, zrobili to samo z legendarnymi "Gwiezdnymi wojnami".
Zobacz wideo

David Benioff i D.B. Weiss to ludzie odpowiedzialni za sukces "Gry o tron". Jednak ostatni sezon superpopularnej produkcji rozgoryczył wielu widzów i to skrajnie. Prawie półtora miliona osób podpisało się pod petycją do HBO, by nakręcić ósmy sezon "GoT" jeszcze raz, ale tym razem z "kompetentnymi scenarzystami". Okazuje się, że teraz powstają kolejne petycje, w których ludzie wnioskują, żeby tego duetu nie dopuścić do "Gwiezdnych wojen".

>>>"Gwiezdne wojny IX". Zobaczymy córkę zmarłej Carrie Fisher we wspólnych scenach z matką<<<

Fani nie chcą, by scenarzyści serialu "Gra o tron" stworzyli nowe "Gwiezdne wojny"

Dyrektor Disneya Bob Iger ogłosił w środku maja, że zatrudnił Davida Benioffa i D.B. Weissa, by stworzyli trzy nowe produkcje związane z uniwersum "Gwiezdnych wojen". Nie padły żadne szczegóły dotyczące fabuły, bohaterów, czasu akcji, ani nawet tytuły. Wiemy za to, że pierwszy z nich ma trafić do kin w 2022 roku, czyli po kinowym debiucie XI epizodu klasycznej sagi o Skywalkerach, a następne w dwuletnich odstępach - w 2024 i 2026 roku.

>>>Twórcy "Gry o tron" teraz będą robić nowe "Gwiezdne wojny". To oficjalne<<<

Wiemy także, że "Star Wars: The Rise of Skywalker" ma stanowić zwieńczenie opowieści o rodzinie Anakina Skywalkera i jej walki o Republikę. To może oznaczać zupełnie nowych bohaterów i zupełnie nową historię - jest tu więc spore pole do popisu.

Jednakże już kilkanaście tysięcy osób nie chce, żeby to właśnie Benioff i Weiss stworzyli nadchodzącą trylogię. Na stronie change.org powstało kilka petycji nawołujących, by Disney ich zwolnił - i to jeszcze zanim "GoT" się skończyła. Pod jedną z nich podpisało się już ponad 18 tys. osób, a pod drugą 16 tys. zaniepokojonych fanów. W tej z największa liczbą podpisów czytamy:

Zatrudnienie twórców "Gry o tron" do tego, by stworzyli nowe "Gwiezdne wojny" jest nie tylko kontrowersyjną decyzją, ale zwyczajną pomyłką. Cały sezon serialu HBO wystawił fanów na próbę swoimi bezsensownymi, nielogicznymi, niepopularnymi zwrotami akcji i przemianami bohaterów.
To jak poprowadzili najpopularniejszy serial tej generacji i reakcje rozczarowanych fanów jasno pokazują, że nie powinni zostać nagrodzeni dostępem do najpopularniejszej serii filmów na całym świecie.
W najlepszym interesie firmy jest odsunięcie Davida Benioffa i D.B. Weissa od nadchodzącego filmu. Ci scenarzyści już udowodnili, że mają skłonność do używania tanich skrótów fabularnych, stawiania na tanie efekciarstwo i zostawiania niedopracowanych projektów, kiedy coś nowego pojawi się na horyzoncie.
(...) Uratujcie "Gwiezdne wojny" przed ruiną, prosimy!

>>>Emilia Clarke odrzuciła rolę w "50 twarzach Greya". Nie chciała dać się zaszufladkować jako "laska od nagich scen"<<<

Autor petycji zakończył swój wniosek stwierdzeniem, że w Hollywood jest mnóstwo utalentowanych scenarzystów i producentów, którzy pozostaną lojalni wobec projektu i przez to dużo lepiej spiszą się przy nowych "Gwiezdnych wojnach".

My zaś przypomnijmy, że kontrowersyjne zakończenie "Gry o ton" mimo wszystko większości widzów się podobało - tak przynajmniej wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie "The Hollywood Reporter" w dniach 20-22 maja. Ponad 60 proc. badanych stwierdziło, że finałowy odcinek podobał im się "bardzo" lub "raczej tak" - zaledwie jedna trzecia z grupy badawczej była zdania, że im się nie podobało.

>>>"Gra o tron". Spytali widzów, czy podobał im się finał najbardziej krytykowanego sezonu. Wyniki zaskakują<<<