"X-Men: Dark Phoenix". Olśniewający plakat promuje film w Chinach [ZDJĘCIE]

"X-Men: Dark Phoenix" wchodzi dziś do polskich kin. W naszym kraju (i wielu innych) promują go standardowe plakaty z twarzami Sophie Turner oraz innych członków obsady. Chińczycy podeszli do tematu w inny sposób i - naszym zdaniem - powstało prawdziwe dzieło sztuki.
Zobacz wideo

Plakaty, które stworzyli Amerykanie i które są wykorzystywane w większości innych krajów do promowania najnowszych X-Menów, są podobne do tych, które znamy z filmów o superbohaterach. Jeden z nich wygląda tak i jest przedstawicielem trendu, w którym twórcy umieszczają obok siebie prawie wszystkich bohaterów produkcji, podobnie jak choćby w przypadku ostatnich Avengersów.

X-Men: Dark Phoenix - plakatX-Men: Dark Phoenix - plakat mat. prasowe

Inny prezentuje się tak - tu z kolei widzimy podobieństwo do najnowszego plakatu "Wonder Woman".

X-Men: Dark Phoenix - plakatX-Men: Dark Phoenix - plakat mat. prasowe

"X-Men: Dark Phoenix". Olśniewający plakat promuje film w Chinach [ZDJĘCIE]

Ten, który został zaprojektowany na rynek chiński, gdzie ekranizacje przygód superbohaterów są bardzo popularne (a potencjalnych widzów jest na tyle dużo, że producenci hollywoodzkich hitów bardzo się z nimi liczą), wykorzystuje elementy tamtejszej kultury.

Jean Grey, jedna z pierwszych członkiń grupy X-Men, jest na nim ubrana w tradycyjny strój chiński, a wokół niej zostały pokazane m.in. żywioły wody i ognia, wkomponowane logo X-menów oraz Fenghuang - ptak znany w mitologii Wschodu jako ten, który rządzi innymi ptakami. Jest znany także jako "sierpniowy kogut", ale w krajach zachodnich najczęściej używa się nazwy "feniks".

Efekt jest oszałamiający:

X-Men: Dark Phoenix - plakat na rynek chińskiX-Men: Dark Phoenix - plakat na rynek chiński mat. prasowe

"X-Men: Dark Phoenix" - polska premiera dzisiaj

Pierwsi widzowie mogli zobaczyć film w Chinach już wczoraj, natomiast do naszych kin "X-Men: Dark Phoenix" trafia dzisiaj. I chociaż recenzje krytyków filmowych nie są zbyt pozytywne, to na pewno na seans wybierze się sporo fanów komiksowych mutantów i "Gry o tron" - Sophie Turner, która gra tu tytułową rolę, to odtwórczyni roli Sansy w produkcji HBO.

Oprócz niej w filmie Simona Kindberga grają m.in. James McAvoy (Profesor Charles Xavier), Michael Fassbender (Erik Lehnsherr / Magneto), Jennifer Lawrence (Raven / Mystique) i Nicholas Hoult (Hank McCoy / Bestia). Zabrakło co prawda Hugh Jackmana jako Wolverine'a, ale do ekipy dołączyła dwukrotnie nominowana do Oscara Jessica Chastain.