Komentarze (53)
Rafał Zawierucha o pracy z Bradem Pittem i Lonardo DiCaprio: Śmiali się z mojego zwyczaju
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mmagi

    Oceniono 15 razy -5

    nieznany aktor zagrał rólkę u wielkiego rezysera bo jest mały wzrostem no i polak a teraz onanizm naokragło jakby to było cos naprawdę wieeelkiegoo:/

  • karo80.0

    Oceniono 37 razy -5

    Poważnie, przestańcie pompować już tą bańkę... ;) Rólka epizodyczna na granicy statystowania, a 50 km na rowerze aby dojechać na plan świadczy nie o "polskim szaleństwie", a o braku prawa jazdy lub polskim centusiowaniu.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 14 razy -6

    Ale można było podać w artykuliku ile sekund Zawierucha występuje w filmie oraz ile miał dni zdjęciowych.

  • chocolatina29

    Oceniono 14 razy -8

    Co za idiota! Dostaje taki kontrakt i wali se 50 kilometrowe trasy rowerem w dniu kręcenia. Co ten człowiek chciał udowodnić? Zamiast włożyć 100% energii w powierzone mu zadanie, ten imbecyl, na którego przecież liczyła cała Polska kładł na szali to wszystko, żeby odwalić popisówę przed prawdziwymi gwiazdami i profesjonalistami. Pokazał bezsensowną nonszalancję i totalny brak profesjonalizmu. Na plan człowiek ma dotrzeć wypoczęty, rześki i w jednym kawałku. Na drogach, zwłaszcza w miejscach gdzie kierowcy nie spodziewają się rowerzysty mogło w każdej chwili dojść do tragedii. Kompletny brak wyobraźni i zerowy profesjonalizm. A wszystko po to, żeby zaimponować "kolegom" po fachu jakim to się jest Kozakiem. Producenci powinni mu ostro walnąć po kieszeni, żeby zrozumiał że na czas pracy nad filmem koleś jest ich własnością. On jest wynajęty i ktoś postawił na niego grubą kasę, wiec jego jedynym zadaniem jest stawić się na planie w gotowości, stąd ta limuzyna.
    Finał będzie taki, że następnym razem producenci zastanowią się dwa razy zanim zatrudnią nieodpowiedzialnego Polaka. Koleś jest po prostu dzieciuchem.

  • berek-oberek

    Oceniono 19 razy -13

    50 km na rowerze? Nie sądzę, aby to było w jedną stronę, ale z drugiej strony, jego scena nie wymagała zbytniego wysiłku fizycznego, ani mentalnego. Ile dni spędził na planie, jeden lub dwa?

  • mer-llink

    Oceniono 26 razy -14

    Biedny pan Zawierucha, który uważa, ze Szukalski wybitnym artystą był.
    DiCaprio dlatego zasponsorował film o Szukalskim, bo jego ojciec znał Szukalskiego, takiego sobie dziwaka na amerykanskiej prowincji.
    Szukalski był kolorowa postacią, ale artystą był wtórnym, sztampowym i chałturowym.
    Widac pan ZAwierucha nie posmakowął prawdziwej sztuki.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX