Właśnie dzięki tym sztuczkom Władimir Putin doszedł do władzy. "Świadkowie Putina" w kinach [FRAGMENT]

W tym roku mija 20 lat, odkąd Władimir Putin zasiadł na fotelu prezydenta Rosji. Witalij Manski - dokumentalista, były szef departamentu dokumentalnego rosyjskiej telewizji publicznej, nakręcił film "Świadkowie Putina", w którym pokazuje m.in. zabiegi podejmowane w celu ocieplenia wizerunku polityka.

We fragmencie filmu dokumentalnego, którego reżyserem jest Witalij Manski (jego poprzednie dzieło, "Pod opieką wiecznego słońca", zwycięzca 13. Millennium Docs Against Gravity, ujawniało realia codziennego życia w Korei Północnej), Putin - w 1999 roku jeszcze p.o. prezydenta, mówi m.in.: 

Najważniejsze, żeby ludzie uwierzyli we wszystko co mówimy i robimy. Mają uwierzyć, że działamy ze szczerych pobudek, kierując się tylko i wyłącznie interesem narodowym. To podstawa. To klucz do sukcesu.
Zobacz wideo

Manski, pracując nad "Świadkami Putina", korzystał z unikatowych materiałów z lat 1999-2000, relacji ludzi oraz własnych doświadczeń. Dzięki temu stworzył intymny portret Władimira Putina i przełomowego okresu w historii Rosji. Dziś sam reżyser mieszka na Łotwie, a większość członków sztabu wyborczego Putina albo nie żyje, albo mieszka poza granicami Rosji.

Tymczasem, Władimir Putin wygrał wybory i w 2000 roku oficjalnie został prezydentem Rosji. Od tamtej pory nie oddał władzy. Prezydentem nie był w latach 2008-2012 ze względu na przepisy dotyczące sprawowania rządów maksymalnie przez dwie kadencje z rzędu. W tym okresie był jednak... premierem.   

Władimir Putin odwiedził nauczycielkę. To był pomysł Manskiego

W filmie Manskiego widzimy m.in. Michaiła Gorbaczowa i Borysa Jelcyna, który wybrał ambitnego 47-letniego Putina jako swojego następcę. Poznajemy też losy ekipy sztabu wyborczego, która pomogła w zwycięstwie aktualnemu prezydentowi Rosji w ówczesnych wyborach: wielu dołączyło do opozycji, dwóch zostało zamordowanych, a tylko jeden - Dmitrij Miedwiediew - pozostaje blisko prezydenta, piastując fotel premiera.

Witalij Manski był pod koniec ubiegłego tysiąclecia szefem departamentu dokumentalnego rosyjskiej telewizji publicznej. Był świadkiem tego, jak Putin podjął pierwsze kroki, aby zlikwidować demokratyczne reformy Jelcyna. Teraz współpracuje z wieloma studiami i kanałami telewizyjnymi w Rosji i za granicą jako niezależny producent, jest autorem ponad 30 filmów, które pokazywano na festiwalach na całym świecie, wielokrotnie je nagradzając. Dokument "Świadkowie Putina" otrzymał Grand Prix dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach.

To jego autorskim pomysłem była sfilmowana tuż przed wyborami w 1999 roku zaaranżowana wizyta Putina u jego dawnej wychowawczyni w rodzinnym Petersburgu. Nagranie spotkania miało przedstawić przyszłego prezydenta w niezwykle pozytywnym, ciepłym świetle.

Film dokumentalny "Świadkowie Putina" kinową premierę w Polsce ma 28 czerwca.

Kim jest Witalij Manski? 

Witalij Manski to jeden z najbardziej uznanych współczesnych rosyjskich dokumentalistów i producentów filmowych. Urodzony w 1963 roku we Lwowie, jest absolwentem moskiewskiej szkoły VGIK (pracownia Medinskiego). Jego pierwszy film miał premierę w 1989 roku.

Od 1996 Manski pracuje dla różnych rosyjskich kanałów telewizyjnych, popularyzując kino dokumentalne w telewizji. W tym samym roku zainicjował projekt mający na celu archiwizację amatorskich filmów wideo nakręconych w czasach ZSRR od lat 30. do lat 90. XX wieku.

Manski jest producentem rosyjskiej nagrody Gałązka Laurowa, którą otrzymują najlepsze rosyjskie filmy dokumentalne. Jest prezesem corocznego Moskiewskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych ARTDOKFEST.