"Bond 25". Lashana Lynch to teraz 007. Aktorka pojawi się w tej roli w najnowszym filmie

Lojalnie ostrzegamy przed spoilerami! W fabule nowego "bonda" ma pojawić się agentka 007, którą gra Lashana Lynch. W filmie, na razie zatytułowanym "Bond 25", ma powrócić też dobry stary znajomy Jamesa Bonda - Blofeld.
Zobacz wideo

Brytyjska aktorka ma pojawić się w jednej z pierwszych scen najnowszego filmu z Danielem Craigiem w roli głównej i zostać przedstawiona jako 007. Jak ma do tego dojść?

"Bond 25". James emerytem, Lashana Lynch jako 007

"Mail on Sunday" dotarł do informacji z planu filmowego, z których wynika, że w pierwszych minutach filmu James Bond (w tej roli oczywiście Daniel Craig) będzie odpoczywał na Jamajce i cieszył się emeryturą. W pewnym momencie dowie się, że jego numer przejęła agentka, w którą wciela się znana m.in. z filmu "Kapitan Marvel" Lashana Lynch. Jak zdradza informator związany z "Bondem 25", ta kluczowa scena, w której agenci się poznają, to "moment, w którym popcorn wypada z ręki".

M (Ralph Fiennes) ma wypowiedzieć zdanie: "Wejdź, 007" i wtedy na ekranie pojawi się Lashana Lynch.

Potem James Bond najwyraźniej dojdzie do siebie na tyle, żeby spróbować uwieść swoją następczynię. Jak dowiedzieli się dziennikarze:

Bond oczywiście będzie zainteresowany nową 007 i będzie próbował swoich sztuczek, by ją uwieść, ale to nie zadziała na błyskotliwą młodą czarnoskórą kobietę, która praktycznie wywróci oczami na te próby i nie będzie zainteresowana tym, żeby wskoczyć mu do łóżka.

Prawdopodobnie James Bond szybko odzyska swój numer, to nie jest jeszcze ten moment, gdy rzeczywiście poznamy stałe zastępstwo Daniela Craiga. Aktor, który po raz pierwszy zagrał w cyklu w "Casino Royale" chce po najnowszej odsłonie definitywnie pożegnać się z rolą tajnego agenta Jej Królewskiej Mości. 

Christoph Waltz powraca na plan "bonda"

"Bond 25" ma być pełen niespodzianek. Fabuła jest wyjątkowo tajemnicza, ale z przecieków wynika, że będą obecne odniesienia do poprzednich filmów serii. Jednym z nich ma być powrót Blofelda - "Variety" donosi, że w najnowszym "bondzie" ma znowu zagrać Christoph Waltz, którego po raz pierwszy w tej roli zobaczyliśmy w "Spectre". Robi się coraz ciekawiej...

Tym razem Blofeld nie będzie głównym złoczyńcą - w tę rolę wciela się Rami Malek. Malek zdradził, że zanim przyjął rolę, zastrzegł, że nie chce grać nikogo, kto akty terroryzmu uzasadnia względami religijnymi lub ideologią. W jaki sposób postać Waltza została wkomponowana w scenariusz, na razie nie wiadomo.

"Bond 25". Daniel Craig na Jamajce - jest pierwsze wideo z planu >>

Film, którego reżyserem jest Cary Fukunaga, będzie miał premierę  w kwietniu 2020 roku.