Piotr Fronczewski grzmi "Idź i nie grzesz więcej Halino". Nowy spot o bezpieczeństwie seniorów

Przerażona Halina dowiaduje się od świętego Piotra, którego gra Piotr Fronczewski, że za życia bardzo zgrzeszyła i nie może trafić do nieba. Czym zawiniła? Przechodziła przez jezdnię w niedozwolonych miejscach i na czerwonym świetle. "To już recydywa" - mówi przerażony święty. Na szczęście w tym filmie główna bohaterka ma szansę wrócić na ziemię i odpokutować za swoje winy.

Seniorzy to ponad 75 proc. ofiar śmiertelnych wśród pieszych na warszawskich drogach - alarmuje warszawski Zarząd Dróg Miejskich. Co więcej, w ubiegłym roku wypadków z ich udziałem było jeszcze więcej niż w poprzednich latach. Nowa kampania "Obudź się! Uwaga=życie" z udziałem Piotra Fronczewskiego skierowana jest właśnie do nich.

Fronczewski grzmi "Idź i nie grzesz więcej Halino"

Pomysł na dotarcie do grupy docelowej jest ciekawy. Piotr Fronczewski gra świętego Piotra, który wpuszcza dusze zmarłych do nieba. Kiedy trafia do niego Halina Kowalska (w tej roli Krystyna Tkacz), na początku wszystko wskazuje, że już niedługo trafi przed oblicze samego Boga. Przestrzegała wszystkich przykazań, żyła w przyjaźni z proboszczem. Niemniej okazuje się, że już w zaawansowanym wieku dopuściła się serii poważnych wykroczeń. Święty grzmi:

W ciągu ostatnich lat twojej doczesności trochę nagrzeszyłaś, dziewczyno.

Okazuje się, że emerytka notorycznie przechodziła na czerwonym świetle i w niedozwolonych miejscach. Chociaż za każdym razem miała na to jakieś wytłumaczenie:

Ale w Biblii o tym w ogóle nie napisano!

Święty jest nieugięty - prawo tego zakazuje:

Zobacz wideo


ZDM w ten sposób reaguje na wyniki ubiegłorocznych statystyk wypadków na miejskich drogach - wynika z nich, że osoby po 60. roku życia to grupa najbardziej narażona. Audyt bezpieczeństwa wykazał, ż najczęściej występujące przyczyny wypadków seniorów na warszawskich drogach to "nieudzielenie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych (60,3 proc.) i nieprawidłowe cofanie pojazdów (16,8 proc.)". ZDM podkreśla - "Seniorzy najczęściej przyczyniają się do wypadków, przekraczając jezdnię w miejscu niedozwolonym (14 proc.)".

Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie Łukasz Puchalski powiedział:

To bardzo ważna dla nas kampania – ubiegłoroczne statystyki ukazały ponurą rzeczywistość – w 2018 roku na stołecznych drogach aż 75 proc. ofiar śmiertelnych wśród pieszych stanowili seniorzy. O bezpieczeństwie będziemy mogli mówić dopiero wtedy, kiedy będzie istniała świadomość zagrożeń.