"No Time to Die". Bond usidlony? Agent 007 podobno stanął na ślubnym kobiercu

Wielkimi krokami zbliża się premiera 25. filmu z serii o Jamesie Bondzie. Ostatnie doniesienia z planu wskazują na to, że agent 007 w produkcji "No Time to Die" na dobre zerwał z życiem kawalera i jest szczęśliwym mężem. Warto wspomnieć, że to nie jest jego pierwsze małżeństwo.
Zobacz wideo

Pierwsze plotki o tym, że James Bond postanowi się ustatkować, zaczęły krążyć już dwa lata temu. Przy okazji niedawnego zakończenia zdjęć do "No Time to Die" informacja powróciła do obiegu i wiele wskazuje na to, że może się sprawdzić. Kto jest zatem szczęśliwą (i kolejną już) małżonką agenta 007?

Zobacz też: Rami Malek zagra wroga Jamesa Bonda. Co wiemy o postaci? Producentka zdradza: "To naprawdę kawał drania" >>

"No Time to Die". James Bond ożenił się po raz kolejny

Jak podaje brytyjski serwis Metro, z anonimowego źródła wiadomo, że w "No Time to Die" zobaczymy scenę, gdzie Bond (grany po raz ostatni przez Daniela Craiga) wita się z Madeleine Swann (w tej roli Léa Seydoux) słowami:

Dzień dobry, pani Bond.

Ona odpowie na to:

Nie masz przypadkiem na myśli panny Swann?

Informator twierdzi, że po krótkiej wymianie zdań Bond "będzie spoglądać na swoją żonę z podziwem":

Właśnie dlatego ją poślubił. Ona, tak jak on, jest silna i niezależna. To w końcu córka gangstera.

Postać Madeleine Swann, francuskiej psycholożki, pojawiła się w poprzedniej odsłonie serii, czyli "Spectre" z 2015 roku. Jeśli pogłoski się potwierdzą, obecna "Dziewczyna Bonda" będzie trzecią żoną agenta 007 (ale drugą prawdziwą).

Pierwszy ślub Bonda miał miejsce w filmie "Żyje się tylko dwa razy" z 1963 roku, gdzie grany przez Seana Connery'ego szpieg zawarł związek małżeński z Kissy Suzuki - wszystko to jednak fikcja stworzona na rzecz tajnej operacji. Naprawdę Bond ożenił się w produkcji "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości" (1969). 007, w którego wcielał się wtedy George Lazenby, stanął na ślubnym kobiercu z Tracy Draco (Diana Rigg). Postać w tym samym filmie poniosła tragiczną śmierć z rąk odwiecznego wroga Bonda - Ernsta Blofelda.

"No Time to Die". O czym opowie 25. produkcja o przygodach Jamesa Bonda?

Najnowszą produkcję o perypetiach Jamesa Bonda rozpoczyna jego błoga emerytura na Jamajce. Spokój nie może jednak trwać za długo - stary przyjaciel 007, Felix Leiter z CIA, zwraca się do niego z prośbą o pomoc. Misja polegająca na uratowaniu porwanego naukowca okaże się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać, i naprowadzi Bonda na trop tajemniczego i niebezpiecznego złoczyńcy.

Oprócz Daniela Craiga i Lei Seydoux w "No Time to Die" w reżyserii Cary'ego Fukunagi wystąpili m.in. Rami Malek, Ralph Fiennes, Naomie Harris, Ben Whishaw i Jeffrey Wright, a dołączyli do nich Ana de Armas, Dali Benssalah, David Dencik, Lashana Lynch czy Billy Magnussen. Mówi się, że w 25. "Bondzie" zagrał także Christoph Waltz -  to oznaczałoby powrót złowieszczego Blofelda.

"No Time to Die" ukaże się w polskich kinach 3 kwietnia 2020 roku.