Artur Żmijewski wraca na plan "Psów" i ponownie wystąpi w roli Radosława Wolfa. Dystrybutor filmu właśnie ogłosił, że aktor będzie miał do odegrania znaczącą rolę w nowym filmie Władysława Pasikowskiego.
Czytaj też: Kultowe "Psy" nie są pomysłem Władysława Pasikowskiego. Cezary Pazura ujawnia kulisy powstania filmu
O swoim bohaterze i jego relacji z Franzem Maurerem aktor mówi:
To prawda, że my, psy, musimy trzymać się razem i mówią, że męska przyjaźń przetrwa wszystko, ale może się okazać, że stare rany wciąż się nie zagoiły, a pewnych rzeczy nie da się zapomnieć...
Przypomnijmy - kiedy Franz i Wolf widzieli się po raz ostatni, Maurer pokrzyżował plany gangstera i udaremnił nielegalny transport broni do Sarajewa. Nie obyło się bez strzelaniny - dawni towarzysze zadali sobie nawzajem poważne rany. Widzowie mogli się tylko domyślać, czy postrzelony w krtań Wolf przeżył to starcie. Dziś już wiemy, że udało mu się jakoś wykaraskać, a ich ścieżki ponownie się skrzyżują. "Czy tytułowe "Psy" połączą siły we wspólnej sprawie, czy może jest już za późno na pojednanie i przyjdzie im stanąć po przeciwnych stronach barykady?" - czytamy w informacji od Kino Świat.
Akcja nowych "Psów" ma rozgrywać się współcześnie. Twórcy piszą - "Po 25 latach odsiadki Franz Maurer wychodzi z więzienia i wkracza w nową Polskę, w której nic nie jest takie, jak zapamiętał. Kto i co czeka na człowieka, który przez ostatnie ćwierć wieku… nie robił nic? Jak odnajdzie się w świecie, w którym dawne zasady i lojalność przestały obowiązywać? Tego dowiemy się, gdy los ponownie połączy Franza i "Nowego". Ich spotkanie zmieni wszystko".
Do Artura Żmijewskiego, Bogusława Lindy i Cezarego Pazury dołączyli Marcin Dorociński, Jan Frycz, Mirosław Baka, a także młodsi Sebastian Fabijański jako Damian i Tomasz Schuchardt jako Cegielski.
Pierwsza część "Psów" zadebiutowała w 1992 roku i była najbardziej kasowym tytułem dekady. Władysław Pasikowski odebrał za produkcję nagrodę dla najlepszego reżysera podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a Bogusława Lindę uznano za najlepszego aktora. Druga część powstała dwa lata później.