"Oficer i szpieg" hitem we Francji. To najlepsze otwarcie filmu Romana Polańskiego od 33 lat

Po jednym dniu wyświetlania we francuskich kinach "Oficer i szpieg" Romana Polańskiego przyciągnął ponad 46 tys. widzów. Film, przed premierą którego pojawiły się kolejne oskarżenia o gwałt kierowane w stronę reżysera, zajął pierwsze miejsce w rankingu box office. To najlepsze otwarcie filmu Romana Polańskiego od 33 lat.

Według informacji, które przekazał na swoim Twitterze szef dystrybucji kinowej w Gaumont Jérôme Hilal, "Oficer i szpieg" łącznie z przedpremierami ma już na koncie 56 580 widzów i wpływy w wysokości 413 tys. dolarów.

"Oficer i szpieg" - będzie hit na miarę "Pianisty"? 

Najnowszy film Romana Polańskiego uplasował się na pierwszym miejscu francuskiego box-office'u, trzykrotnie przebijając wynik wchodzącego w tym samym czasie "Le Mans 66" z Christianem Bale'em i Mattem Damonem.

Zobacz wideo

Portal Screen Daily podaje, że jest to trzecie najlepsze otwarcie wśród francuskich produkcji w tym roku. "Oficer i szpieg" musiał uznać wyższość dwóch kontynuacji francuskich hitów: "Niewinnych kłamstewek 2" oraz "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!". Jest to jednocześnie najlepsze otwarcie filmu Romana Polańskiego od 33 lat.

Screen Daily podkreśla, że "Oficer i szpieg" ma szansę stać się hitem na miarę "Pianisty" i zgromadzić ponad milion widzów we Francji. Za tamten film reżyser został nagrodzony Oscarem, którego nie odebrał osobiście (od lat nie może pojechać do USA, to konsekwencja ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości po zawarciu ugody w sprawie uprawiania seksu z nieletnią).

Roman Polański oskarżany o gwałt

Opowieść o Alfredzie Dreyfusie, francuskim oficerze narodowości żydowskiej, który w 1894 r. został oskarżony, a potem niesłusznie skazany za zdradę państwa, pojawiła się we francuskich kinach w atmosferze skandalu.

Francuska artystka Valentine Monnier na łamach "Le Parisien" oskarżyła Romana Polańskiego o gwałt, którego reżyser miał się dopuścić w 1975 roku. Kobieta miała wtedy 18 lat. Prawnik Herve Temime w imieniu reżysera odrzucił oskarżenia, ale w związku ze sprawą wywiady promujące "Oficera i szpiega" w ostatniej chwili odwołali aktorzy Jean Dujardin i Emmanuelle Seigner.

W dniu premiery aktywiści zakłócili pokaz w jednym z paryskich kin, nie dopuszczając do projekcji. Do Polski nowy film Polańskiego ma wejść 27 grudnia.