Mamy pierwsze zdjęcia z filmu "365 dni" na podstawie książki Blanki Lipińskiej. Zmysłowe i dopieszczone

Film "365 dni" na ekrany kin w całej Polsce trafi już 7 lutego 2020 roku. Ekranizacja najgłośniejszej polskiej powieści erotycznej bez wątpienia nie należała do łatwych zadań. Ale już na pierwszych kadrach z produkcji widać, że ekipa zadbała o odpowiednio zmysłowy nastrój.

"365 dni" będzie pierwszym polskim filmem erotycznym od lat. To ekranizacja głośnej książki autorstwa Blanki Lipińskiej o tym samym tytule - powieść wywołała sporo kontrowersji, choćby z powodu scen ostrego seksu. Reżyserią zajęła się Barbara Białowąs.

Jak będzie wyglądać polska wersja "50 twarzy Greya"? Mamy pierwsze zdjęcia

Producenci zachęcają - "to opowieść o pożądaniu i pragnieniach. Massimo Torricelli, młody i przystojny szef sycylijskiej rodziny mafijnej po zamachu, w którym ginie jego ojciec jest zmuszony przejąć rządy. Laura Biel jest dyrektorką sprzedaży w luksusowym hotelu. Odnosi sukcesy zawodowe, ale w życiu prywatnym brakuje jej namiętności. Podejmuje ostatnią próbę ratowania związku. Razem z partnerem i przyjaciółmi leci na Sycylię. Laura nie spodziewa się, że na jej drodze stanie Massimo – najniebezpieczniejszy mężczyzna na wyspie, który porwie ją, uwięzi i da 365 dni na… pokochanie go". Na pierwszych kadrach z produkcji widać, że faktycznie filmowcy zadbali o to, żeby scenografia wyglądała odpowiednio luksusowo, a sceny erotyczne miały w sobie dość napięcia. Już po tych kilku zdjęciach można się spodziewać, że zobaczymy film co najmniej wizualnie dopracowany.

'365 dni' /'365 dni' / Zdjęcia: Bartek Cierlica

Twórcy podczas konferencji prasowej prezentującej obsadę zapewniali, że w filmie znajdą się sceny zarówno odważne, jak i pięknie fotografowane przez Bartka Cierlicę. Katarzyna Bonda powiedziała, że autor zdjęć "wspaniale pokazuje detale". 

"365 dni". Obsada

W Laurę Biel wcieli się debiutująca na wielkim ekranie Anna-Maria Sieklucka, a Massima Torricellego zagra włoski gwiazdor Michele Morrone. W obsadzie znaleźli się ponadto: Mateusz Łasowski (chłopak Laury, Martin), Magdalena Lamparska (przyjaciółka Laury Olga), Bronisław Wrocławski (Mario), Otar Saralidze (Domenico), Natasza Urbańska (Anna), Grażyna Szapołowska (matka Laury) i Tomasz Stockinger (ojciec Laury).

<<Reklama>> Książki z serii "365 dni" dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (34)
Mamy pierwsze zdjęcia z filmu "365 dni" na podstawie książki Blanki Lipińskiej. Zmysłowe i dopieszczone
Zaloguj się
  • 174pit

    Oceniono 28 razy 26

    Scena 1: on na górze, ona na dole.
    Scena 2: on na drągu, ona w przeciągu.
    Scena 3: ona w łóżku, on pod łóżkiem.
    Scena 4: ona w kajdankach, on zwisa głową w dół z żyrandola.
    Scena 5: Ona przy toaletce, on na szafie czai się w stroju Batmana.
    Scena 6...
    Statuetka Oskara murowana - Kolberga, jeśli w filmie wystąpi jakiś zespół folklorystyczny.

  • vincento_mocca

    Oceniono 21 razy 19

    Lubię filmy erotyczne, ale kompletnie nie mogę sobie wyobrazić polskiego filmu erotycznego. Polska i erotyka to wykluczające się pojęcia. Nie zamierzam się pastwić zawczasu, dodam tylko że pierwsze słyszę o tym bestsellerze, a czytam raczej sporo...

  • jarek126

    Oceniono 16 razy 16

    Cytując znajomego po lekturze książki: Dobrze, że to nie był rok przestępny .
    Filmowi wróżę wielkie powodzenie. Ludzie jednak lubią oglądać kicz.

  • timtimtim

    Oceniono 14 razy 14

    Oczywiście włoskie nazwiska w polskiej powieści. Wali kiczem od samego początku.

  • wesslingharald

    Oceniono 14 razy 12

    Potwierdzenie, ze kino polskie niezmiennie zmierza w tym samym kierunku. A studenci kultowej (kiedyś) szkoły filmowej mieli szanse spotkać prawdziwego fachowca. zapytać jak się robi filmy, może by im się coś we łbach rozjaśniło ...

  • rozal1971

    Oceniono 14 razy 12

    Rocco Siffredi mieszka nieopodal i nie zaproponowali mu głównej roli w tym arcydziele?

  • wladgad

    Oceniono 9 razy 9

    No, niby taki z niego Massimo, ale na początku, to jak prawdziwy polski hydraulik, sprawdza trwałość rury... . Miejcie wy, autorzy, wstyd tak opisywać ten film. Nie zdjęcia z planu, ale wasze teksty, to czysty Monthy Python.

  • dante_waw

    Oceniono 8 razy 8

    Ale nachalna promocja.. bedzie taki sam gniot jak nachalnie promowane tuaj dziela Vegi.

  • el.pistolero

    Oceniono 26 razy 8

    Wali na odległość filmowym kiczem i tandetą. Coś w stylu "Pięćdziesiąt twarzy Greya" , tzn takie soft porno dla mamusiek 40+, czyli tzw ryczących czterdziestek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX