"No Time to Die". Zwolniono kompozytora ścieżki dźwiękowej. Zastąpi go Hans Zimmer

W "Bondzie" jeszcze go nie słyszeliśmy! Hans Zimmer, jeden z najwybitniejszych kompozytorów muzyki filmowej, został zaangażowany do prac nad ścieżką dźwiękową do "No Time to Die". Zimmer zastąpi Dana Romera, który wycofał się z projektu.
Zobacz wideo

Portal Variety podał, że dotychczasowy kompozytor, czyli Dan Romer, który jest autorem soundtracku m.in. do "Bestii z południowych krain" i wcześniejszym współpracownikiem reżysera Cary'ego Fukunagi, został zwolniony z uwagi na "różnice kreatywne" między nim a studiem Eon Productions. Studio to wyprodukowało wszystkie filmy o Bondzie, począwszy od "Doktora No" z 1962 roku. "No Time to Die" jest obecnie w fazie postprodukcji, a twórcy przygotowują się do kwietniowej premiery. 

Zobacz też: "No Time To Die". "Bond" jeszcze nigdy nie był tak drogi. Przebił poprzedni film o 5 mln dolarów >>

"No Time to Die". Hans Zimmer skomponuje muzykę do Bonda

Hans Zimmer ma zatem stosunkowo niewiele czasu na dokończenie dzieła Romera. Variety powołuje się na spekulacje mówiące o tym, że kompozytor, który pracuje nad muzyką do filmów "Diuna", "Top Gun: Maverick" i "Wonder Woman: 1984", musiałby sfinalizować soundtrack do "Bonda" najpóźniej do połowy lutego. Najprawdopodobniej będą potrzebne posiłki - Variety wymienia tu takie nazwiska jak Benjamin Wallfisch, który współpracował z Zimmerem przy "Blade Runner 2049" i "Ukrytych działaniach", lub Lorne Balfe, który w ubiegłym roku uratował "Ad Astra" w postprodukcji, a w 2018 roku zilustrował muzycznie thriller szpiegowski "Mission: Impossible - Fallout".

Zobacz też: Tylko jedna osoba zna zakończenie nowego Bonda. Powstały trzy wersje "No Time to Die" >>

"No Time to Die". O czym opowie nowa część przygód agenta 007?

Polski tytuł 25. filmu o Bondzie to "Nie pora umierać". Na początku zobaczymy, jak James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się emeryturą na Jamajce. Pojawia się jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA i prosi Bonda o pomoc. Misja doprowadzi 007 do tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią (w tej roli wystąpi Rami Malek). Wiadomo, że wyjątkowym momentem w "No Time to Die" będzie zmiana warty - Daniel Craig przekaże pałeczkę kolejnemu odtwórcy roli agenta 007. 

W "No Time to Die" występują również m.in. Ralph Fiennes, Naomie Harris, Léa Seydoux, Ben Whishaw i Jeffrey Wright, a dołączyli do nich Ana de Armas, Dali Benssalah, David Dencik, Billy Magnussen czy Lashana Lynch, o której plotkuje się jako o nowym Bondzie. Premiera "No Time to Die" jest zaplanowana na 2 kwietnia 2020 roku.

Więcej o:
Komentarze (1)
"No Time to Die". Zwolniono kompozytora ścieżki dźwiękowej. Zastąpi go Hans Zimmer
Zaloguj się
  • poczunka

    Oceniono 2 razy 2

    Mnie to i tak naprawdę głównie będzie interesował sam film. Daniel Craig nadal jest przystojnym facetem, a oglądanie filmów z nim jest dla mnie niesamowitą frajdą. Szkoda tylko, że jeszcze ponad miesiąc jest do premiery.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX