Oscary 2020 bez prowadzącego już drugi rok z rzędu

- Gala rozdania Oscarów w 2020 roku nie będzie miała prowadzącego - poinformowała szefowa amerykańskiej telewizji ABC Karey Burke. Jak powiedziała, decyzja została uzgodniona z Amerykańską Akademią Filmową, która przyznaje statuetki.

Rok temu również nikt nie poprowadził gali - takie rozwiązanie zostało zastosowane ze względu na kontrowersje związane z wyborem gospodarza uroczystości, którym miał być komik i aktor Kevin Hart. Zrezygnował zaledwie dwa dni po podaniu do wiadomości publicznej jego nazwiska ze względu na reakcję na homofobiczne tweety sprzed lat. Zwrócili na nie uwagę użytkownicy mediów społecznościowych.

Oscary 2020 bez prowadzącego podobnie jak w zeszłym roku

W 2019 roku oscarowa gala nie miała prowadzącego po raz pierwszy od 30 lat. W sumie na scenie zjawiło się jednak 51 gwiazd, które prezentowały zwycięzców poszczególnych kategorii. Prawdopodobnie tak będzie to wyglądało także podczas 92. gali rozdania statuetek Amerykańskiej Akademii Filmowej.

Już 13 stycznia dowiemy się, czy o Oscary 2020 powalczy "Boże Ciało" Jana Komasy. Polski kandydat na razie znalazł się na tzw. krótkiej liście w kategorii "najlepszy film międzynarodowy" (do zeszłego roku funkcjonowała nazwa "najlepszy film anglojęzyczny"). Duże szanse na nominacje mają również m.in. "Parasite" Bonga Joon-ho i hiszpański "Ból i blask" Pedro Almodovara.

"Boże Ciało" z szansą na Oscara! Film Jana Komasy na shortliście walczących o nominacje >>

Gala, podczas której zostaną wręczone Oscary 2020 roku, odbędzie się 10 lutego w Los Angeles. Już w październiku ubiegłego roku przyznane zostały Honorowe Oscary. Za całokształt osiągnięć docenieni zostali Wes Studi, David Lynch i Lina Wertmueller. Nagrodę specjalną otrzymała także aktorka Geena Davis.

Więcej o: