Oscary 2020. "Boże Ciało" z nominacją? Łatwo nie będzie ze względu na "Zimną wojnę"

"Boże Ciało" Jana Komasy jest na krótkiej liście oscarowej, a to znaczy, że film znalazł się już w dziesiątce najlepszych filmów zeszłego roku wybranych przez Amerykańską Akademię Filmową. Czy polski kandydat będzie miał nominację i powalczy dalej o Oscary 2020? Przed ogłoszeniem nominacji zapytaliśmy o to Katarzynę Czajkę-Kominiarczuk.

Oscary 2020. "Boże Ciało" walczy o nominację w kategorii "film międzynarodowy"

- Jesteśmy teoretycznie dosyć blisko, natomiast prawda jest taka, że to jest duża loteria - mówi Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, znana jako Zwierz popkulturalny, autorka książki "Oscary. Sekrety najważniejszej nagrody filmowej". - Ja bym nie chciała rozbudzać nadziei, bo stosunkowo rzadko zdarza się, żeby kinematografia, która nie jest jedną z tych największych, jak francuska, niemiecka czy włoska dostawały rok po roku nominacje - dodaje, choć podkreśla, że "Boże Ciało" to bardzo dobry film. 

"Boże Ciało" z szansą na Oscara! Film Jana Komasy na shortliście walczących o nominacje >>

Przypomnijmy, że rok temu w kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny", która od tego roku otrzymała nazwę "film międzynarodowy", nominowana była "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego. Produkcja miała zresztą aż trzy nominacje, tym razem - nie jak w przypadku "Idy" - żadna nie zmieniła się w statuetkę.

Jeśli chodzi o "Boże Ciało", co prawda film nie został wyróżniony np. nominacją do Złotych Globów, ale zyskał uznanie wielu recenzentów, widzów i jury konkursów na całym świecie. Polska propozycja została doceniona m.in. na festiwalach w Palm Springs i Sztokholmie (za rolę Bartosza Bieleni) oraz nagrodą Label Europa Cinemas dla Jana Komasy na MFF w Wenecji, 

O czym opowiada "Boże Ciało" Jana Komasy?

20-letni Daniel (Bartosz Bielenia), który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę, skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony i skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Pod nieobecność duchownego chłopak zaczyna udawać księdza i pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii (Aleksandra Konieczna).

Z czasem nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. W miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka (Tomasz Ziętek), a córka kościelnej, Marta (Eliza Rycembel), coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

W filmie wystąpili też m.in. Leszek Lichota, Zdzisław Wardejn, Łukasz Simlat, Barbara Kurzaj czy Tomasz Włosok.

Oscary 2020 bez prowadzącego już drugi rok z rzędu >>

O tym, które tytuły i twórcy powalczą o statuetki podczas gali Oscary 2020 przekonamy się 13 stycznia o 14. Uroczysta 92. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej jest zaplanowana na 10 lutego.

Więcej o:
Komentarze (20)
Oscary 2020. "Boże Ciało" z nominacją? Zwierz popkulturalny o szansach filmu Jana Komasy
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 10 razy 6

    Będzie tak jak z "Zimną wojną".
    Bo choć film jest znakomity, to ani Amerykanie, ani zlaicyzowani Europejczycy go NIE ZROZUMIEJĄ. Bo polska kościółkowość i polska zaściankowość podkarpackiego Zadupia ukazane w Bożym Ciele, są dla nich bajką o żelaznym wilku.

  • anrananarywa

    Oceniono 4 razy 2

    Boże, Zwierz popkulturalny, kobieta, która musiała po raz drugi wydać tę samą książkę, bo w pierwszym wydaniu roiło się od błędów. Prawdziwa ekspertka, nie ma co.

  • wilq9

    Oceniono 1 raz 1

    "Malowany Ptak" to pewniak do oscara bo przedstawia Polaków jako antyżydowskie bestie i pół-zwierzęta. A to razem z atakami Putina, oficjeli państwa Izrael, Ustawą 447 i innymi wpisuje się w ogólnoświatową kampanię "upokarzania Polski" na arenie międzynarodowej" jak to w latach 90ych zapowiedział szef światowego kongresu Żydów Izrael Singer, jeśli Polska nie odda Diasporze mienia Żydów, którzy zginęli w Holokauście nie postawiając spadkobierców

  • soso_soso

    Oceniono 6 razy 0

    Napaliłem się na tą Zimną Wojnę jak ten pierwszy naiwny. Toż to knot dla szesnastolatek. Ida była lepsza, znacznie. Bożego Ciała nie widziałem.

  • xxl_100

    Oceniono 5 razy -1

    Zimna wojna miała dostać OSKARA?! Chyba upadliście na głowę.
    Czy wy w ogóle oglądaliście ten film? On może mógł jakąś nagrodę zdobyć na festiwalu powiatowym w Pomiechówku, ale nie w Hollywood.

  • amorvertical

    Oceniono 2 razy -2

    Sorry, to nie jest dobre kino pod żadnym względem

  • stefffon

    Oceniono 10 razy -2

    polacy potrafia robic tylko depresyjne dramaty, albo żenujące komedie

  • facio60

    Oceniono 8 razy -4

    To jakaś lipa i patologia. Film na Oscara z Polski, to o tematyce Holocaustu i gnębieniu ludzi o odmiennych poglądach czy 1968. Wtedy wzbudzi zainteresowanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX