Oscary 2020. Reżyser "Baby Drivera" o "Bożym Ciele": Ten film to nokaut. Bielenia niczym Ewan McGregor

Edgar Wright, reżyser takich filmów jak "Baby Driver" czy "Scott Pilgrim kontra świat", należy do wielotysięcznej grupy osób wybierających co roku laureatów Oscarów. Wright dzielił się na Twitterze swoimi obserwacjami na temat obejrzanych filmów i nie pominął "Bożego Ciała" Jana Komasy. Filmowiec wypowiedział się na temat polskiej produkcji w samych superlatywach.
Zobacz wideo

Wright, który jest członkiem Amerykańskiej Akademii Filmowej od trzech lat, co roku dba o to, żeby obejrzeć wszystkie nominowane do Oscarów filmy, zanim odda swój głos. Reżyser na sam koniec zostawił sobie seans "Bożego Ciała" - zrobiło ono na nim nie lada wrażenie. Wright napisał na Twitterze:

Przedostatnia nominowana do Oscara produkcja, którą obejrzałem, to był nokaut: "Boże Ciało" w reżyserii Jana Komasy z Polski. Mroczny i porywający film z ognistą główną rolą Bartosza Bieleni. Kojarzy mi się on trochę z Vincentem Casselem, Ewanem McGregorem, Ianem Curtisem, a także z Renée Jeanne Falconetti w roli Joanny d'Arc.

"Boże Ciało" walczy o tytuł najlepszego filmu międzynarodowego z "Parasite" Bong Joon-ho, "Bólem i blaskiem" Pedro Almodovara, "Krainą miodu" Tamary Kotevskiej i Ljubomira Stefanova i "Nędznikami" Ladja Ly. Listę wszystkich twórców i tytułów nominowanych do tegorocznych Oscarów można znaleźć tutaj. Gala wręczenia nagród odbędzie się w nocy z 9 na 10 lutego czasu polskiego - początek o godz. 2. Na Gazeta.pl będzie można śledzić relację na żywo, do czego serdecznie zachęcamy.

Zobacz też: "POPkultura" odc. 20. To, że "Parasite" ma 6 nominacji, nie znaczy, że "Boże Ciało" jest bez szans na Oscara >>

O czym opowiada "Boże Ciało" Jana Komasy?

20-letni Daniel (Bartosz Bielenia), który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę, skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony i skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Pod nieobecność duchownego chłopak zaczyna udawać księdza i pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii (Aleksandra Konieczna).

Z czasem nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. W miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka (Tomasz Ziętek), a córka kościelnej, Marta (Eliza Rycembel), coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

W filmie wystąpili również m.in. Leszek Lichota, Zdzisław Wardejn, Łukasz Simlat, Barbara Kurzaj czy Tomasz Włosok.

Więcej o:
Komentarze (16)
Oscary 2020. Reżyser "Baby Drivera" o "Bożym Ciele": Ten film to nokaut. Bielenia niczym Ewan McGregor
Zaloguj się
  • arwena2010

    Oceniono 6 razy 4

    a minister od kultury -profesor to aby oglądał? czy tak jak z Tokarczuk nie

  • 12345a65

    Oceniono 6 razy 4

    Każde zdanie tego filmu jest przeszywające i wieloznaczne. Doskonałe ciało aktora w zbliżeniach na wyciągnięcie ręki i ostatnia scena. Szok.Nie rylko dla tych,którym zdarzyło się modlić do kropli potu na czole. Polecam absolutnie.

  • ola_dom

    Oceniono 4 razy 4

    Prawdę powiedział!

  • brutalnaprawda

    Oceniono 6 razy 2

    Fakt, ten film jest wyjatkowo udany....ciekawe jak go oceni świat ?

  • claudiusz

    Oceniono 3 razy 1

    ja sie pytam....gdzie sa narodowo - patriotyczne filmy, sponsorowane przez pis,ktore mialy rzucic na kolana caly swiat?

  • zerozer52

    Oceniono 2 razy -2

    Wyjątkowo udany, czyli nieudany.

  • fred_die

    Oceniono 8 razy -2

    Ten film jest nudny jak flaki z olejem. I nie ma żadnych szans na Oskara.

  • polakpl

    Oceniono 9 razy -5

    Mam nadzieję że Oskary dostanie mało kolorowych. A tylko ci które na nie zasługują.

  • bezidei

    Oceniono 8 razy -8

    Nie ma takiego filmu jak Baby Driver. Driver albo Babe świnka z klasą to owszem. Ale to film drugiej klasy i napisaliśmy ten tekst aby połechtać ego Polaków. To czemu mi Pan nie mówi od razu???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX