Patryk Vega spotkał się z Misiewiczem. "Przytuliłem go i przez dwie godziny rozmawialiśmy"

Patryk Vega w trakcie promocji filmu "Polityka" wielokrotnie sugerował, że jedna z postaci jest wzorowana na Bartłomieju Misiewiczu. Potem jednak zdecydował się go przeprosić i - jak zdradza w rozmowie z Plejadą - spotkał się z byłym rzecznikiem prasowym Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zobacz wideo

Reżyser takich filmów jak "Pitbull", "Botoks" czy "Kobiety mafii" obecnie angażuje się w reklamowanie produkcji "Bad Boy", opowiadającej o środowisku piłkarskim. Przy okazji udzielonego wywiadu wrócił jednak temat jego poprzedniego filmu i sprawy konfliktu z Bartłomiejem Misiewiczem. Kręcąc "Politykę", a potem pokazując kolejne fragmenty, Patryk Vega wielokrotnie sugerował, że bohaterowie są wzorowani na prawdziwych politykach. Były współpracownik Antoniego Macierewicza był oburzony sposobem, w jaki została pokazana postać z nim kojarzona.

"Polityka" to długi i smutny film. Nie ma już szansy wywołać kontrowersji [RECENZJA] >>

Patryk Vega o spotkaniu z Misiewiczem: Myślę, że sytuacja się już oczyściła

Vega w październiku zeszłego roku przeprosił Misiewicza, a teraz zdradził, że zrobił to nie tylko za pośrednictwem mediów:

Przeprosiłem go, bo szczerze żałuję tego, co zrobiłem. Zapędziłem się w nienawiści i nie zachowałem się jak katolik. Powiedziałem sporo przykrych i obraźliwych słów na jego temat. W pewnym momencie dojrzałem do tego, żeby go za to przeprosić.

Na pytanie, czy polityk przyjął przeprosiny, reżyser potwierdził:

Tak. Spotkaliśmy się, przytuliłem go i przez dwie godziny rozmawialiśmy o jego i moich przeżyciach. Myślę, że sytuacja się już oczyściła.

Vega ostatnio zadeklarował, że bardzo duże znaczenie ma dla niego wiara. Twierdzi, że Pan Bóg zdjął mu "zasłonę sprzed oczu" i dzięki temu zrozumiał, jakie kino ma robić. - Film, który nakręcę w tym roku i który będzie miał premierę 4 września, będzie pierwszym prawdziwym filmem w moim życiu. I nie jest to w żaden sposób przeze mnie kalkulowane pod reakcje ludzi. To będzie mocny punkt zwrotny - mówi Patryk Vega i dodaje: Mam poczucie, że tak naprawdę moja kariera dopiero teraz się zacznie. Wszystko, co zrobiłem do tej pory, było tylko przygotowywaniem się do tego momentu.

Patryk Vega ujawnił pierwszy zwiastun "Small world". Adamczyk ściga handlarzy dziećmi >>