Już nie obejrzysz w Kijowie "8 pierwszych randek". Film z prezydentem Zełenskim zakazany na Ukrainie

Ukraińska Państwowa Agencja Kinematografii zakazała dystrybcji kilku filmów ze względu na obawy o bezpieczeństwo państwowe. Jednym z tytułów jest komedia romantyczna, w której wystąpił obecny prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Zobacz wideo Kim jest Wołodymir Zełenski?

Jak donosi "The Moscow Times", ukraińska agencja zabroniła wyświetlania pięciu filmów w zeszłym roku. Były aktor i komik Wołodymyr Zełenski, który w zeszłym roku wygrał wybory prezydenckie na Ukrainie, w wcielił się w jedną z głównych ról w filmie "8 pierwszych randek".

Film z prezydentem Ukrainy zakazany. Z powodu jego ekranowej partnerki

Jednak to nie jego udział w tej rosyjsko-ukraińskiej koprodukcji z 2012 roku był przyczyną zakazu. Chodzi o jego ekranową partnerkę Jekaterinę Warnawę - znajduje się ona na liście ludzi kultury stanowiących zagrożenie dla "bezpieczeństwa narodowego" Ukrainy. Początkowo "czarna lista" składała się z muzyków i aktorów, którzy w ostatnich latach odwiedzili Krym. Z czasem poszerzono ją o osoby mające bliskie relacje z Rosją i popierające politykę Kremla. W marcu 2019 roku, kiedy Warnawę dopisano do listy, liczyła ona 148 nazwisk.

Zełenski stał się popularny dzięki roli w serialu komediowym political-fiction pt. "Sługa narodu". Zagrał nauczyciela, który nieoczekiwanie wygrywa wybory prezydenckie po tym, jak w nagraniu zamieszczonym w internecie ostro skrytykował korupcję w obozie władzy. Po objęciu stanowiska stara się nie korzystać z żadnych przywilejów i żyć jak dotąd, jednocześnie przeciwstawiając się skorumpowanym politykom i urzędnikom.

Zakazane także filmy z Seagalem i Depardieu

Wśród tytułów, których nie będzie można zobaczyć na Ukrainie, znalazły się również "Maczeta" i "Dzieci z Timpelbach" - w tym pierwszym zagrał Steven Seagal, a w drugim Gerard Depardieu. Obaj mają rosyjskie paszporty i mają zakaz wjazdu na teren Ukrainy.

Pozostałe dwie produkcje to krótkometrażowe filmy młodych rosyjskich reżyserów.

Ukraina zaczęła wprowadzać zakazy dotyczące rosyjskich filmów po tym, jak Rosja zaanektowała Krym i rozpoczął się konflikt zbrojny między państwami, trwający od 2014 roku.

Więcej o:
Komentarze (17)
Już nie obejrzysz w Kijowie "8 pierwszych randek". Film z prezydentem Zełenskim zakazany na Ukrainie
Zaloguj się
  • strzalowyg

    Oceniono 22 razy 12

    powinni też zakazać picia ruskiej wódki w domach ogrzewanych ruskim gazem

  • freud1

    Oceniono 14 razy 6

    We wolsce tez zakazali "O dwoch takich".
    Czyzby wystepujacy w nim ksiezyc byl na liscie Kaczesku?

  • catch36

    Oceniono 6 razy 4

    Z segalem wszędzie powinni zakazać, tego goowna nie da się oglądać.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 10 razy 2

    Lepiej jakby się Zełeński postarał, żeby Segal i Depardieu zostali objęci sankcjami USA i EU za popieranie rosyjskiej agresji na Ukrainę.

  • myszoptak

    Oceniono 3 razy 1

    Ale cyrk!

  • szambolan_prezydenta

    Oceniono 5 razy 1

    Biedny kraj.
    Przez 80 lat uczyli się kraść i robili to z przekonaniem, że okradanie nie jest złem.
    Żyli trochę w komediowej iluzji zwłaszcza po wypiciu horiłki.
    Tak im to weszło w krew, że wybrali na wodza komedianta który w ramię ze złodziejami (oligarchowie) okrada ich ze wszystkiego.
    Jeszcze im wmawia, że nareszcie są wolni dzięki rewolucji godności.

  • june-of-44

    Oceniono 5 razy 1

    dobry jest z niego żigolo z Kijowa

  • jur62

    Oceniono 8 razy 0

    cenzura w dobie internetu ? nawet Chińczycy nie mogą sobie z tym poradzić. Ukraina chce być cywilizowanym krajem a tu takie metody ?

  • bellum-omnium-contra-omnes

    Oceniono 4 razy 0

    ''Zakazane także filmy z Seagalem i Depardieu.''
    Cywilizacja turańska. Jak kacapy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX