"Bad Boy" z przyśpieszoną premierą w sieci. Kiedy i gdzie zobaczymy najnowszy film Patryka Vegi?

Film "Bad Boy" Patryka Vegi kinową premierę miał w lutym, jednak z powodu zamknięcia wszystkich placówek kultury nie zdążył zebrać zbyt dużej widowni. Teraz podobnie jak w przypadku "W lesie dziś nie zaśnie nikt" i "Sali samobójców. Hejtera" dystrybutorzy zdecydowali, by przyśpieszyć debiut produkcji w sieci. Ci, którzy nie zdążyli do kina, będą mogli obejrzeć popisy Antka Królikowskiego już w kwietniu.
Zobacz wideo

"Bad Boy" na ekrany kin trafił 21 lutego i w pierwszy weekend przyciągnął 156 tys. widzów - to jedno z najsłabszych otwarć filmów Patryka Vegi. Nim zamknięto kina, produkcję zobaczyło 386 761 osób. Teraz oglądalność może skoczyć - film już na początku kwietnia będzie miał swoją premierę w sieci i trafi na serwisy VOD.

Czytaj też: "Bad Boy" zalicza najgorsze otwarcie wśród filmów Patryka Vegi od lat. Wynik słabszy od "Zenka"

"Bad Boy" Patryka Vegi dostępny w sieci

"Bad Boy" opowiada o środowisku piłkarskim i ciemnej stronie tego świata. Głównymi bohaterami są policjant i jego młodszy brat, który jest właścicielem klubu piłkarskiego. W najnowszym filmie Vegi zagrali m.in. Maciej Stuhr, Antoni Królikowski, Katarzyna Zawadzka, Andrzej Grabowski i dwaj piłkarze reprezentacji Polski: Kamil Grosicki i Sławomir Peszko.

Szczególne pochwały zbiera Królikowski, którego reżyser przyrównał wręcz do polskiego Leonardo DiCaprio. Ile w tym stwierdzeniu jest prawdy, będziecie mogli sprawdzić w domach od 8 kwietnia. Wtedy bowiem "Bad Boy" trafi do sieci.

Dystrybutor filmu Kino Świat informuje, że "Bad Boya" obejrzeć będziemy mogli na serwisach: Player+, Canal+, VoD.pl, Ipla, Cyfrowy Polsat, Orange, Play, UPC, Multimedia Polska, Vectra, Toya, Netia, Inea, Chili.

Wcześniej na przyspieszoną premierę w sieci zdecydowali się twórcy "W lesie dziś nie zaśnie nikt", który zamiast do kin 13 marca trafił od razu na serwis Netflix. Tam też od 1 kwietnia możemy oglądać największy kinowy hit tego roku, czyli ekranizację erotycznego bestsellera "365 dni". Na serwisach VOD do zobaczenia jest także najnowszy film Jana Komasy "Sala samobójców. Hejter".

Czytaj też: Netflix ogłasza: "365 dni" to numer 1 w Polsce

Więcej o:
Komentarze (12)
"Bad Boy" z przyśpieszoną premierą w sieci. Kiedy i gdzie zobaczymy najnowszy film Patryka Vegi?
Zaloguj się
  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 3 razy 3

    To może jeszcze napiszcie profil psychologiczny fana filmów Vegi.
    Będzie ciekawy.

  • andrzej.duxa

    Oceniono 1 raz 1

    szambo

  • kret.wodny

    Oceniono 1 raz 1

    byłem, widziałem, nudy, zasnąłem

  • gesipipek65

    Oceniono 3 razy 1

    Ten Vega dostał chyba sra**ki - kręci jedną chałę za drugą. Kto to finansuje. ? Pora toskontrolować

  • kruc1

    0

    Przykro mówić, ale Vega z każdym filmem jest coraz gorszy. Można mówić, że mała ilość widzów wynika z zamknięcia kin. Można, ale to nie jest do końca prawda. Moim zdaniem spowodował to "marketing szeptany". Ci, co poszli skutecznie zniechęcali kolejnych widzów, bo ten film to po prostu chała!
    Najpierw dużo zamieszania w trakcie realizacji, jeszcze więcej szumu w zaprzyjaźnionych mediach. Potem: "Vega. O piłce. To idziemy"!, a na końcu "jaki jest koń, każdy widzi". Jest po prostu mocno kulawy. Wydaje się, że na kolejnego "Vegę" trudno będzie naciągnąć kolejnych widzów. Obym się mylił, bo kiedyś było naprawdę ekstra.

  • kobow

    0

    Bull shit

  • offal

    Oceniono 4 razy 0

    Nie wiem tylko po co miałbym te wszystkie wypociny oglądać? Może Hejter, ale reszta to dno, które sobie nawet na torrentach nie poradzi ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX