"Tenet". Christopher Nolan powraca w wielkim stylu. Jest pełny zwiastun wyczekiwanego filmu

W zeszłym roku świat obiegły pierwsze nieoficjalne materiały z nadchodzącego filmu Christophera Nolana "Tenet". Po wielu miesiącach oczekiwania Warner Bros. Pictures w końcu pokazało zwiastun produkcji, której premiera pomimo pandemii koronawirusa niezmiennie jest zaplanowana na lipiec.

O szczegółach fabuły "Tenet" nadal wiadomo niewiele. Jasne stało się jednak, że zapowiadana w sierpniu zeszłego roku "misja nowego rodzaju", której podejmie się główny bohater (John David Washington), zakłada zapobieżenie III wojnie światowej. W grę wchodzą liczne podróże - w tym te w czasie. Ich namiastkę dostajemy w opublikowanym w piątek zwiastunie.

Zobacz też: 100 najlepszych filmów XXI wieku według rankingu BBC. Są też polskie produkcje >>

"Tenet". John David Washington i Robert Pattinson na przekór czasowi

"Witam w życiu po śmierci" - mówi postać grana przez Martina Donovana do Protagonisty (tak właśnie nazywa się bohater, w którego wciela się John David Washington) po "teście, który przechodzą tylko nieliczni". W jednej ze scen zwiastuna Protagonista słyszy od Donovana: "Mam dla ciebie tylko jedno słowo - tenet. Ono otworzy ci i dobre, i złe drzwi". Po polsku "tenet" oznacza "dogmat, pewnik, zasadę". O tym zaś, co na myśli przez "tenet" ma Christopher Nolan, mamy się przekonać już niebawem.

 

W karkołomnej misji ocalenia świata Washingtonowi będzie partnerować Robert Pattinson - aktor niedawno przejął schedę po Benie Afflecku w roli Człowieka-Nietoperza, którego postać w nowe millenium wprowadzał właśnie Christopher Nolan. W "Tenet" zobaczymy także Elizabeth Debicki ("Wdowy", "Strażnicy Galaktyki 2"), Kennetha Branagha ("Hamlet", "Wiele hałasu o nic"), Himesha Patela ("Yesterday"), Aarona Taylora-Johnsona ("Kick-Ass") czy stałego współpracownika Christophera Nolana, sir Michaela Caine'a. Warto dodać, że w obsadzie pojawił się również rodzimy akcent.

"Tenet". U Nolana zobaczymy polskiego aktora

Marcel Sabat - aktor, którego szeroka publiczność najlepiej zapamiętała z roli Tadeusza "Zośki" Zawadzkiego w filmie "Kamienie na szaniec" - jesienią zeszłego roku pochwalił się na Instagramie, że otrzymał rolę w produkcji Nolana.  "Jest mi niezmiernie miło poinformować, że na początku września tego roku miałem przyjemność pracować na planie najnowszego filmu mojego ulubionego reżysera Christophera Nolana" - napisał Sabat w opisie do zdjęcia udostępnionego 1 października zeszłego roku i dodał:

Odpowiadając na pytania: - tak! Miałem okazję powiedzieć kilka zdań!- tak! Christopher Nolan mnie reżyserował!- tak! Mam nadzieję, że znajdę się w finalnym efekcie tego filmu! - tak! Spełniło się jedno z moich wielu marzeń!- tak! Już nic więcej nie powiem.

Pomimo powszechnych zmian w kinowych terminarzach spowodowanych pandemią koronawirusa, twórcy "Tenet" nadal zapowiadają, że premiera filmu odbędzie się 17 lipca. Hasło promocyjne głosi: "Czas ucieka".

Zobacz też: Polska oczami Hollywood. Meryl Streep: W całej karierze nic nie zestresowało mnie bardziej niż mówienie po polsku >>