73 lata temu urodził się Bohdan Smoleń. Wspomnienie artysty

Bohdan Smoleń, gdyby żył, skończyłby właśnie 73 lata. Artysta i aktor, pomimo trudnych momentów w życiu, kojarzony jest ze skeczami kabaretu ''Tey'' i zabawnymi rolami filmowymi. Co jeszcze powinniśmy o nim wiedzieć? Jak go wspominamy?

Bohdan Smoleń - dzieciństwo i młodość

Bohdan Smoleń urodził się 9 czerwca 1947 r. jeszcze w Bielsku. Już w Bielsku-Białej ukończył I Liceum im. Mikołaja Kopernika. Ukończenie Wydziału Zootechniki Akademii Rolniczej w Krakowie nie zwiastowało kariery scenicznej. Jej początki miały jednak miejsce właśnie w czasach studenckich, gdy rozpoczął swoją przygodę z kabaretem. 

Artysta kabaretowy - Kraków i Poznań

Bohdan Smoleń stał się sławny przede wszystkim jako artysta kabaretowy - w swoim życiu bawił widzów będąc członkiem kilku grup. Wszystko zaczęło się od krakowskiego kabaretu ''Pod Budą'', który w latach 70. założył i prowadził właśnie Smoleń. Co istotne, z niego wywodzi się słynna krakowska grupa o tej samej nazwie, w skład której weszli między innymi Andrzej Sikorowski, Anna Treter i Jan Hnatowicz. W trakcie trwających bez mała dekadę występów, pojawił się pierwszy wielki sukces. Na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej ''Fama'', kabaretowi udało się zdobyć główną nagrodę.

Największe sukcesy sceniczne Bohdana Smolenia miały jednak dopiero przyjść. Okazało się, że nie były też związane z Krakowem, ale z mało dla niego znanym Poznaniem. Przeprowadził się tam za namową Zenona Laskowika, z którym przez siedem lat występował w znanym już ''Kabarecie Tey''. Przeprowadziwszy się do stolicy Wielkopolski w 1978 r. nie miał łatwego zadania - przyszło mu zastąpić Janusza Rewińskiego. Programy telewizyjne z występami poznańskiej grupy stały się prawdziwymi hitami przełomu lat 70. i 80. Do najpopularniejszych skeczy należały:

  • ''Pelagia”
  • ''Z tyłu sklepu”
  • ''Aaa tam, cicho być!”
  • ''Egipskie ciemności”
  • ''Jak wyjść z kryzysu - SRU”

Bohdan Smoleń, mając wielki udział w sukcesach ''Kabaretu Tey'', był również wykonawcą kilku rozpoznawalnych do dzisiaj piosenek. Były to między innymi:

  • ''Smutasy, mazgaje”
  • ''Co to będzie, kiedy zgaśnie nasze słonko?”

Przełomowy dla artysty był rok 1983: z jednej strony zdobył z kabaretem główną nagrodę festiwalu w Opolu (skecz ''Aaa tam, cicho być!”), z drugiej jednak dostał zakaz wykonywania zawodu od samego kierownika Wydziału Kultury KC PZPR za ten sam występ. Po zakończeniu stanu wojennego popularność kabaretu przygasała - Bohdan Smoleń nagrał w tym czasie kilka zabawnych piosenek z Krzysztofem Krawczykiem. Zaśpiewali między innymi piosenkę ''Dziewczyny, które mam na myśli'' do muzyki hitu wykonywanego przez Julio Iglesiasa i Willie Nelsona.  

Zobacz też: Smoleń, Laskowik i Hity PRL-u: 40 lat temu powstał legendarny kabaret TEY [WIDEO]

Po rozstaniu z kabaretem

Przełom lat 80. i 90. był dla Bohdana Smolenia czasem osobistych tragedii. Nim do nich doszło przestał udzielać się na scenie przed szerszą publicznością prowadząc razem z żoną sklep zoologiczny w Poznaniu. Rok 1990 przyniósł rodzinną tragedię - jeden z trzech synów Smolenia powiesił się. W 1991 w ten sam sposób życie straciła jego ukochana żona Teresa. Efektem tych tragedii była depresja, która przyczyniła się do wycofania artysty z życia publicznego.

Zobacz wideo Popkultura odcinek 40

Aktor i piosenkarz

W latach 1992-1995 współtworzył ostatni w życiu kabaret, ale bez większych sukcesów. Po 1995 roku Bohdan Smoleń powrócił na scenę. Idąc za ówczesnymi gustami nagrał trzy płyty disco-polo, które utrzymano w zabawnym tonie. Tym razem okazało się to świetnym posunięcie. Kilka piosenek stało się przez pewien czas przebojami:

  • ''Ani be, ani me, ani kukuryku''
  • ''Szalałeś, szalałeś''
  • ''Widziały gały co brały''

W latach 1999-2015 znów zagościł w telewizji jako listonosz Edziu w serialu ''Świat według Kiepskich''. Nie był to zresztą jego filmowy debiut. Występował w produkcjach takich, jak ''Pan Kleks w kosmosie'' lub ''13 posterunek''.

Działalność dobroczynna Bohdana Smolenia

Bohdan Smoleń po przeprowadzce do Baranówka k. Mosiny założył ''Fundację Stworzenia Pana Smolenia'' będącą azylem dla koni i miejscem hipoterapii dla dzieci. Od 2008 roku często chorował - przeszedł między innymi zawał serca i wylew, wszczepiono mu rozrusznik. Po trzecim wylewie, poruszał się na wózku inwalidzkim. Zmarł 15 grudnia 2016 roku, pochowany został na cmentarzy w Przeźmierowie pod Poznaniem.