Festiwal Filmowy w Gdyni ciągle bez dyrektora artystycznego. Ministerstwo: "Nie wpłynął wniosek". Pytamy, dlaczego

Tomasz Kolankiewicz ponad dwa miesiące temu został wybrany przez Komitet Konkursowy dyrektorem artystycznym festiwalu filmowego w Gdyni, ale do tej pory nie został powołany przez ministra kultury. Filmowcy apelują: "To sprawa niecierpiąca złowki", ale ministerstwo ciągle czeka na wniosek Komitetu Organizacyjnego. Jego przewodniczący Radosław Śmigulski mówi Gazeta.pl, że przedstawienie wniosku w tym momencie byłoby bezzasadne i sprzeczne z prawem.

Tomasz Kolankiewicz to krytyk filmowy, przez wiele lat był związany z TVP Kultura, dzisiaj współpracuje m.in. z Nowym Teatrem Krzysztofa Warlikowskiego i z Filmoteką Narodową - Instytutem Audiowizualnym. W maju został wybrany przez Komisję Konkursową pod przewodnictwem Joanny Kos-Krauze na stanowisko dyrektora artystycznego FPFF w Gdyni. Ta funkcja została przywrócona w ramach reformy organizacyjnej festiwalu po ubiegłorocznych kontrowersjach, związanych m.in. z brakiem w Konkursie Głównym "Mowy ptaków" Xawerego Żuławskiego. Złote Lwy otrzymał w zeszłym roku "Obywatel Jones" Agnieszki Holland.

Zobacz wideo "Obywatel Jones" - oficjalny zwiastun

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem... >>

Filmowcy: to sprawa niecierpiąca żadnej zwłoki

W związku z pandemią ogłoszono w maju, że 45. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nie odbędzie się w tym roku. Później jednak - m.in. po apelach wielu osób ze środowiska filmowego - odłożono dyskusję na ten temat do połowy lipca, zostawiając otwartą furtkę organizacji wydarzenia jeszcze w 2020.  Dyrektor artystyczny nadal jednak nie został powołany oficjalnie.

W związku z tym filmowcy napisali list do ministra kultury Piotra Glińskiego, w którym apelują o dołożenie wszelkich starań, by jak najszybciej powołać Tomasza Kolankiewicza. "Festiwal filmowy to ogromne przedsięwzięcie, do którego – o czym świadczą liczne przykłady – trzeba przygotowywać się często z rocznym wyprzedzeniem. Nawet przy założeniu, że następna edycja festiwalu miałaby się odbyć najwcześniej jesienią przyszłego roku, Dyrektor Artystyczny powinien mieć czas, żeby przygotować się do tego wyjątkowo wymagającego zadania. Gdyby z kolei miało okazać się, że festiwal w tym roku się jednak odbędzie (na czym zależy zdecydowanej większości filmowców), Dyrektorowi Artystycznemu zostałoby zaledwie kilka miesięcy na przygotowanie programu festiwalu. Tym bardziej więc jest to sprawa niecierpiąca żadnej zwłoki" - piszą.

Pod listem podpisali się m.in. Przewodniczący Rady Programowej FPFF Paweł Pawlikowski oraz członkowie Komisji Konkursowej: Renata Czarnkowska-Listoś, Joanna Kos-Krauze, Jan P. Matuszyński, Ewa Puszczyńska, Małgorzata Szumowska, Janusz Zaorski, Xawery Żuławski. Pełną treść listu można znaleźć m.in. tutaj.

Ministerstwo: Wniosek dotychczas nie wpłynął. Śmigulski: Byłoby to sprzeczne z prawem

Zgodnie z regulaminem, minister Gliński nie może jednak w tym momencie zatwierdzić kandydatury Kolankiewicza. Musi czekać na ruch ze strony Komitetu Organizacyjnego. - Zgodnie z Regulaminem Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni to Komitet Organizacyjny wnioskuje do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o powołanie Dyrektora Artystycznego. Taki wniosek dotychczas do Ministra nie wpłynął - informuje Gazeta.pl rzeczniczka MKiDN Anna Bocian. Zaznacza także, że wszystkie kwestie formalno-prawne związane z organizacją 45. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni zostały wstrzymane po decyzji Komitetu Organizacyjnego ws. przełożenia Festiwalu na kolejny rok.

Radosław Śmigulski, szef PiSF (z prawej) podczas ceremonii wręczenia Złotych Lwów na festiwalu filmów w Gdyni we wrześniu 2019 r.Radosław Śmigulski, szef PiSF (z prawej) podczas ceremonii wręczenia Złotych Lwów na festiwalu filmów w Gdyni we wrześniu 2019 r. Fot. Martyna Niećko / Agencja Gazeta

Dlaczego wniosek komitetu jeszcze nie wpłynął do ministra? Zapytaliśmy przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego Radosława Śmigulskiego. - Wszczęcie procedury powołania dyrektora artystycznego festiwalu w sytuacji, gdy ten festiwal się nie odbywa, byłoby bezzasadne i sprzeczne z prawem - odpowiada. I dodaje:

15 lipca, podczas najbliższego posiedzenia Komitetu Organizacyjnego FPFF, będzie po raz kolejny rozważana możliwość organizacji festiwalu jeszcze w tym roku, a tym samym kwestia skierowania wniosku o powołanie dyrektora artystycznego FPFF.

- O dalszych losach 45. FPFF w Gdyni będziemy niezwłocznie informować opinię publiczną. Mamy nadzieję, że pomimo trudnej sytuacji spowodowanej przez COVID-19, festiwal uda się zorganizować - zapewnia Śmigulski.

W skład Komitetu Organizacyjnego wchodzą: przewodniczący komitetu Radosław Śmigulski (dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej), Paweł Lewandowski (MKiDN), Jacek Bromski (prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich), Beata Jaworowska (zastępca dyrektora Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego), Włodzimierz Grzechnik (naczelnik Wydziału Kultury Urzędu Miasta Gdyni), Jacek Kurski (prezes zarządu TVP SA, Agnieszka Odorowicz, Artur Adamski (NBP), Krzysztof Olendzki (dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza), Rafał Wiśniewski (dyrektor Narodowego Centrum Kultury) oraz Leszek Kopeć (dyrektor festiwalu).