Jerzy Stuhr trafił do szpitala z podejrzeniem udaru mózgu. Aktor jest w ciężkim stanie

Jerzy Stuhr trafił do szpitala. Informację w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" potwierdziła żona aktora. Przyczyną nagłego pogorszenia stanu zdrowia Stuhra prawdopodobnie był udar mózgu.

Jerzy Stuhr w nocy z niedzieli na poniedziałek trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Krakowska "Gazeta Wyborcza" podaje, że informację potwierdziła żona aktora, Barbara. Stuhr spędzał weekend na Podhalu. 

U Stuhra w 2011 roku zdiagnozowano nowotwór krtani. Aktor przeszedł również zawał serca. Po wygranej walce z rakiem zaangażował się w pomoc pacjentom nowotworowym.

Wielki dorobek Jerzego Stuhra

Jerzy Stuhr jest jednym z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich aktorów. Zagrał m.in. w "Seksmisji", "Kilerze", "Kingsajzie" czy "Amatorze".

Stawał również po drugiej stronie kamery i wyreżyserował takie filmy jak "Spis cudzołożnic", "Pogoda na jutro", "Obywatel" i "Historie miłosne". Ten ostatni obraz otrzymał dwie nagrody na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji i był nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej.

Jerzy Stuhr jest profesorem sztuk teatralnych. W latach 1990-1996 i 2002-2008 był rektorem Akademii Sztuk Teatralnych (wówczas PWST) w Krakowie. W ostatnim czasie Jerzy Stuhr szykował się do powrotu na deski teatralne.