"Chłopi". Do filmu nominowanej do Oscara ekipy muzykę napisze L.U.C. Obsada wygląda obiecująco

"To dla mnie wielki zaszczyt pracować z oscarowymi twórcami, ale przede wszystkim wielkie wyzwanie i spełnienie marzenia" - podkreśla L.U.C., który podjął się stworzenia ścieżki dźwiękowej do nadchodzącej adaptacji "Chłopów" w reżyserii Doroty Kobieli. "Chłopi" zostaną zrealizowani w technice animacji malarskiej, a w obsadzie pojawią się m.in. Małgorzata Kożuchowska, Julia Wieniawa i Ewa Kasprzyk.
Zobacz wideo

Łukasz L.U.C. Rostkowski stworzy muzykę do najnowszej adaptacji "Chłopów", którzy zostaną przeniesieni na ekran w tej samej technice, co nominowany do Oscara film "Twój Vincent". Reżyserka Dorota Kobiela tym razem chce opowiedzieć o kobietach, zaś zadaniem L.U.C.-a będzie stworzenie kompozycji, które będą się uzupełniać ze scenariuszem i malarskimi kadrami stworzonymi na bazie powieści nagrodzonej Literacką Nagrodą Nobla.

"Chłopi" będą łączyć pięć dziedzin sztuki. Muzyka będzie uzupełniać obraz

Producent Łukasz L.U.C. Rostkowski w ramach międzynarodowej Rebel Babel Film Orchestra tworzy specjalny słowiański kolektyw muzyków folkowych, którzy, tak jak malarze za pomocą tradycyjnych środków (instrumenty ludowe i śpiewy), stworzą magiczny i analogowy pejzaż dopełniający piękno malowanych obrazów. Sam podkreślił:

To dla mnie wielki zaszczyt pracować z oscarowymi twórcami, ale przede wszystkim wielkie wyzwanie i spełnienie marzenia pracy przy dziele, które łączy pięć dziedzin sztuki - literaturę, film, animację, muzyk i malarstwo. Od bardzo wielu lat chciałem skomponować muzykę do filmu - tym bardziej muzykę, która czerpałaby z bogactwa polskich tradycji pieśni i instrumentów ludowych.

L.U.C. też podkreśla: - Taki projekt to też okazja, by w końcu móc nawiązać w kompozycjach do świata muzycznego, który fascynuje mnie od lat- zapowiada i zdradza, jaki ma pomysł na ścieżkę dźwiękową:

Tak jak Reymont w "Chłopach" używa prostego chłopskiego języka i bawi się nim, wirtuozersko tworząc piękne i bogate pasaże słowne tak i my chcielibyśmy użyć prostych ludowych instrumentów, by stworzyć piękne i bogate kompozycje nawiązujące do formy literackiej tej powieści. Przed nami wielka przygoda i prawie trzy lata pracy. Cieszę się, że mogę być tego częścią.

"Chłopi". Każda nakręcona z aktorami klatka zostanie potem namalowana

"Chłopi" zostaną zrealizowani techniką animacji malarskiej, która zachwyciła przy poprzedniej produkcji studia BreakThru Films, nominowanym do Oscara filmie "Twój Vincent". - Sceny początkowo nakręcimy z aktorami, zdjęcia potrwają 36 dni. Następnie każdą klatkę ręcznie namalujemy jako obraz olejny, łącznie powstanie ok. 72 tys. klatek. By tego dokonać, w projekcie weźmie udział ponad 50 malarzy pracujących w trzech studiach: głównym w Sopocie, w Serbii oraz na Ukrainie - wyjaśnia Tomasz Wochniak, producent liniowy studia BreakThru Films.

Nie zapominajmy, że nagrodzeni literackim Noblem "Chłopi" Władysława Reymonta przepełnieni są kwiecistymi opisami przyrody, więc istotne będzie jej odpowiednie uchwycenie w kadrach. Technika malarska użyta przy produkcji filmu wzorowana będzie na malarstwie okresu Młodej Polski, które idealnie oddaje charakter powieści. Możemy spodziewać się, że na ekranie zobaczymy interpretacje dzieł takich artystów jak Józef Chełmoński, Ferdynand Ruszczyc czy Leon Wyczółkowski - ekipa BreakThru do "Twojego Vinceta" przemyciła większość obrazów Van Gogha, efekty będą więc i tym razem bardzo ciekawe.

"Chłopi". To będzie opowieść o kobietach

Reżyserka i scenarzystka filmu, podkreśla:

Po latach pracy nad filmem o Vincencie van Goghu poczułam silną potrzebę, by opowiedzieć o kobietach: ich zmaganiach, pasji i sile.

Zatem w ekranizacji sagi o rodzinie Borynów możemy się spodziewać, że szczególnie ważna będzie tragiczna postać Jagny. W tę rolę wcieli się Kamila Urzędowska. W malowniczej ekranizacji zobaczymy także: Mirosława Bakę (Boryna), Sonię Mietelicę (Hanka), Roberta Gulaczyka (Antek) oraz Ewę Kasprzyk (Dominikowa) i Andrzeja Konopkę (Wójt). W "Chłopach" pojawią się także Małgorzata Kożuchowska oraz Julia Wieniawa.

Kobiela zapewnia, że w jej najnowszym filmie unikalna wiejska wspólnota stanie się pretekstem do opowiedzenia uniwersalnej i nieustannie aktualnej historii. Historii o tragicznej miłości i życiu w małej społeczności, gdzie reguły i tradycje wyznaczają każdemu ściśle określone miejsce w grupie, i gdzie wyjście poza wyznaczone ramy grozi upokorzeniem i odrzuceniem.