L.U.C. napisze muzykę do malowanych "Chłopów". I mówi o powieści to, co my wszyscy kiedyś myśleliśmy [TYLKO U NAS]

- Tak jak Reymont w "Chłopach" używa prostego chłopskiego języka i bawi się nim wirtuozersko, tworząc piękne i bogate warkocze słowne, tak i my chcielibyśmy użyć prostych ludowych instrumentów, by stworzyć piękne i bogate kompozycje nawiązujące do polskiej muzyki korzeni, ale przede wszystkim do specyficznej formy literackiej tej powieści - mówi nam Łukasz L.U.C. Rostkowski, który skomponuje muzykę do "Chłopów" w reżyserii Doroty Kobieli.

Malowani "Chłopi" to najnowszy projekt reżyserki nominowanej do Oscara animacji "Twój Vincent" Doroty Kobieli i zespołu BreakThru Films. Także ekranizacja nagrodzonej Literacką Nagrodą Nobla powieści Władysława Reymonta zostanie zrealizowana w technice animacji malarskiej, która zachwyciła widzów i międzynarodowych krytyków w przypadku opowieści o Vincencie Van Goghu.  Reżyserka tym razem chce opowiedzieć o kobietach, zaś zadaniem L.U.C.-a będzie stworzenie kompozycji, które będą się uzupełniać ze scenariuszem i malarskimi kadrami. Kompozytor opowiedział nam o swoich planach na ścieżkę dźwiękową i zdradził, czego możemy się spodziewać, choć ma jeszcze kilka tajemnic i niespodzianek w zanadrzu.

L.U.C.: Chcielibyśmy zainteresować "Chłopami" także inne społeczności

L.U.C. jest wielokrotnie nagradzanym producentem i jednym z najlepszych polskich raperów. Stworzył liczne albumy i projekty konceptualne, a za nowatorskie łączenie dziedzin i gatunków muzycznych otrzymał w 2010 r. Paszport "Polityki". Ma na koncie także ciekawe kolaboracje z takimi postaciami i formacjami jak: Zbigniew Namysłowski, Michał Urbaniak, Rahim, Fokus, Leszek Możdżer, Maria Peszek, Urszula Dudziak, Andrzej Smolik czy Motion Trio. Sam przyznaje, że praca nad muzyką do "Chłopów" to spełnienie jego marzeń: - Praca przy malowanej ekranizacji "Chłopów" to dla mnie wielki zaszczyt. Zwłaszcza że byłem fanem "Loving Vincent" i od wielu lat z wielką pasją poruszam się także na pograniczu filmu, grafiki i animacji - podkreślił. Zadaliśmy mu jeszcze kilka pytań. 

Gazeta.pl: Skąd decyzja o tym, by napisać muzykę do "Chłopów"?

L.U.C.: Od dawna marzyłem o pracy nad dziełem, które połączy pięć dziedzin sztuki - literatura, film, animacja, muzyka i malarstwo. Od wielu lat też z naszą międzynarodową orkiestrą RB zagłębiam się coraz bardziej w świat folku i world music. Nawiązując do składu malarzy, do tego projektu budujemy specjalny skład Rebel Babel Film Orchestra złożony z polskich, ukraińskich i serbskich muzyków folkowych. Tak jak Reymont w "Chłopach" używa prostego chłopskiego języka i bawi się nim wirtuozersko, tworząc piękne i bogate warkocze słowne, tak i my chcielibyśmy użyć prostych ludowych instrumentów, by stworzyć piękne i bogate kompozycje nawiązujące do polskiej muzyki korzeni, ale przede wszystkim do specyficznej formy literackiej tej powieści. 

Czy skoro "Chłopi" Reymonta są podzieleni na cztery pory roku, my też usłyszmy te zmiany natury i przyrody w ścieżce dźwiękowej?

Tak, ewidentnie muzyka będzie podkreślać zmiany pór roku i ich charakter poprzez dynamikę, barwę i strukturę. Chciałbym stworzyć cztery specjalne, bardzo sensualne suity muzyczne rozdzielające kolejne rozdziały.

Kompozycje będą szły w tradycyjne aranżacje, czy zostaną w nich przemycone jakieś współczesne brzmienia?

Nie planujemy używać współczesnych brzmień. Poruszamy się w świecie analogowego malarstwa i chcemy utrzymać spójność produkcji. Chcemy podkreślić i uszanować styl i pomysł Reymonta - czyli użycie tradycyjnych i prostych środków wyrazu do stworzenia bardzo bogatych, pięknych i niekoniecznie prostych utworów. Będziemy nawiązywać i czerpać z polskiej muzyki ludowej. Chcemy uszanować tradycję, ale nie boimy się eksperymentów i nie wiemy jeszcze, dokąd zaprowadzi nas ta przygoda. Nie chciałbym jednak wprowadzać tu współczesnych efektów i elektroniki. Chciałbym pozostać wierny tamtym instrumentom. Nowoczesna będzie jedynie forma produkowania i cięcia ew. sampli zarejestrowanych instrumentów.

Czy planuje pan dać poszczególnym bohaterom ich własne motywy muzyczne?

Tutaj nie mogę jeszcze wszystkiego zdradzić.

Sama nazwa Rebel Babel Film Orchestra i międzynarodowy skład sugeruje, że możemy się spodziewać czegoś więcej niż odwzorowania klasycznych pieśni ludowych - mamy szansę na jakieś eksperymenty typu "Gdyby Bregovic pisał muzykę dla Mazowsza"?

Mamy! "Chłopi" w wydaniu Breakthru Films to projekt międzynarodowy. Rebel Babel to od początku projekt dialogu tradycji i nowoczesności oraz różnych regionów i stylistyk. Chcielibyśmy "Chłopami" zainteresować także inne społeczności. Chcemy ukazać piękno nie tylko polskiej muzyki korzeni. Pragnąłbym dotknąć istoty, ducha i energii szeroko pojętej muzyki słowiańskiej. Chciałbym także poprzez naszą orkiestrę zaprezentować najciekawsze w naszym odczuciu ludowe, słowiańskie zjawiska i zespoły muzyczne, by pokazać przekrój i bogactwo naszej kultury.

No to jak się zabrać do takiego przedsięwzięcia?

Kiedy nad czymś pracuję, wchodzę w to całym sercem zawsze na 300 proc. Oprócz scenariusza czytałem więc po latach także całą powieść, odwiedzałem skanseny. Pamiętam jak niestrawna była dla mnie w czasach liceum ta powieść. Dopiero teraz po 18 latach pracy ze słowem i wielu rymoliryktandach, czytam i słucham tej książki z niebywałym zachwytem. Kunszt i talent Władysława Reymonta fascynuje każdym niezwykłym i barwnym pasażem słownym. Proste chłopskie słowa i porzekadła zamienione w poetycką barokową katedrę. Przejmujące bogactwo metafor i porównań znów uświadamiające jak bardzo zubożałym językiem posługujemy się dziś na co dzień. Teraz też zupełnie inaczej patrzę na środki stylistyczne, a nawet na sylabizację i rytmiczny dobór słów. Uważam, że pomysł Breakthru Films jest rewelacyjny, bo tylko piękne, barwne i klimatyczne obrazy będą w stanie oddać mistrzowskie opisy pejzażu i zjawisk natury Reymonta. Projekt jest ogromnym wyzwaniem i pochłania wielkie ilości pracy i czasu, ale bardzo się cieszę, że mam możliwość pracy w tym niezwykłym zespole, przy tak wyjątkowym multimedialnym przedsięwzięciu. 

"Chłopi". Co wiemy o projekcie?

Dorota Kobiela, która jest reżyserką i scenarzystką nowej adaptacji "Chłopów", zdradziła: - Po latach pracy nad filmem o Vincencie van Goghu poczułam silną potrzebę, by opowiedzieć o kobietach: ich zmaganiach, pasji i sile. Zatem w ekranizacji sagi o rodzinie Borynów możemy się spodziewać, że szczególnie ważna będzie tragiczna postać Jagny. W tę rolę wcieli się Kamila Urzędowska. W malowniczej ekranizacji zobaczymy także: Mirosława Bakę (Boryna), Sonię Mietelicę (Hanka), Roberta Gulaczyka (Antek) oraz Ewę Kasprzyk (Dominikowa) i Andrzeja Konopkę (Wójt). W "Chłopach" pojawią się także Małgorzata Kożuchowska oraz Julia Wieniawa.

'Chłopi' - Dominikowa'Chłopi' - Dominikowa Małgorzata Kuźnik

Kobiela zapewnia, że w jej najnowszym filmie unikalna wiejska wspólnota stanie się pretekstem do opowiedzenia uniwersalnej i nieustannie aktualnej historii. Historii o tragicznej miłości i życiu w małej społeczności, gdzie reguły i tradycje wyznaczają każdemu ściśle określone miejsce w grupie, i gdzie wyjście poza wyznaczone ramy grozi upokorzeniem i odrzuceniem.

"Chłopi" zostaną zrealizowani techniką animacji malarskiej, która zachwyciła przy poprzedniej produkcji studia BreakThru Films, nominowanym do Oscara filmie "Twój Vincent". - Sceny początkowo nakręcimy z aktorami, zdjęcia potrwają 36 dni. Następnie każdą klatkę ręcznie namalujemy jako obraz olejny, łącznie powstanie ok. 72 tys. klatek. By tego dokonać, w projekcie weźmie udział ponad 50 malarzy pracujących w trzech studiach: głównym w Sopocie, w Serbii oraz na Ukrainie - wyjaśnia Tomasz Wochniak, producent liniowy studia BreakThru Films.

Nie zapominajmy, że nagrodzeni literackim Noblem "Chłopi" Władysława Reymonta przepełnieni są kwiecistymi opisami przyrody, więc istotne będzie jej odpowiednie uchwycenie w kadrach. Technika malarska użyta przy produkcji filmu wzorowana będzie na malarstwie okresu Młodej Polski, które idealnie oddaje charakter powieści. Możemy spodziewać się, że na ekranie zobaczymy interpretacje dzieł takich artystów jak Józef Chełmoński, Ferdynand Ruszczyc czy Leon Wyczółkowski - ekipa BreakThru do "Twojego Vinceta" przemyciła większość obrazów Van Gogha, efekty będą więc i tym razem bardzo ciekawe. No i świetną zabawą będzie doszukiwanie się dzieł polskich mistrzów w czasie seansu.

Premiera "Chłopów" planowana jest na 2022 rok. Dystrybutorem filmu w Polsce będzie Next Film.

Zobacz wideo Męskie Granie od kuchni. Jak powstaje? Jak dużą swobodę mają muzycy?