"The New Mutants": nowy film z uniwersum X-Menów. Czym nas zaskoczy?

"The New Mutants" to nowy film z uniwersum X-Menów. Do polskich kin produkcja trafiła pod koniec wakacji. Nowa historia, nowi bohaterowie, świeże spojrzenie na temat. Na co jeszcze musimy się przygotować przed obejrzeniem "The New Mutants"?

"The New Mutants": film jest już dostępny w kinach!

Film "The New Mutants" już w kinach. Na duży ekran w Polsce i na świecie trafił 26 sierpnia 2020. Ze sporym opóźnieniem, gdyż pierwsza wersja zakładała, że spin off trafi do kin w kwietniu 2018 roku. Zbieg wielu okoliczności sprawił jednak, że film został odłożony na półkę i na jego premierę trzeba było czekać przeszło 2,5 roku. Obraz przyciąga przede wszystkim fanów uniwersum X-Menów, gdyż jego fabuła mocno nawiązuje do motywu przewodniego tej serii. W nowej odsłonie zgodnie z tytułem poznajemy nową grupę mutantów, którzy zmagają się ze swoim przeznaczeniem. Ich supermoce stanowią dla nich niewiadomą - nie potrafią jeszcze do końca ich kontrolować ani się z nimi obchodzić.

Zobacz wideo "The New Mutants" - zwiastun

Jak dotąd recenzje dotyczące filmu są podzielone. Na pewno w porównaniu do ostatniej odsłony X-Menów "Mroczna Phoenix" produkcja jest bardziej przemyślana i wciągająca. Nowa historia, nowi bohaterowie, świeże spojrzenie na temat to zdecydowane zalety "The New Mutants".

Zobacz też: Seriale o superbohaterach - które z nich podbiją serca miłośników komiksów?

"The New Mutants": film grozy, teenage drama czy fantasy?

"The New Mutants" łączy w sobie cechy wielu gatunków filmowych, co sprawia, że jest ciekawą propozycją, która może zwabić przed ekrany wielu widzów. Znajdą tu coś dla siebie zarówno fascynaci bohaterów o supermocach, jak i ci, którzy lubią nieco się przestraszyć podczas seansu. Wszystko to jest okraszone problemami wieku dojrzewania, dotykającymi wielu młodych ludzi. W ten sposób dostajemy produkcję w pewnym sensie uniwersalną, której dotąd nie mieliśmy okazji gościć na ekranach kinowych.

"The New Mutants": fabuła nowej odsłony historii mutantów

Za realizację filmu "The New Mutants" odpowiedzialny jest Josh Boone, który przedstawia w swoim filmie grupę nastolatków obdarzonych nadprzyrodzonymi zdolnościami, pilnie strzeżonych w zamkniętym ośrodku. O tak! Film doskonale wpisał się w panującą na świecie atmosferę izolacji. Nowi Mutanci, zdaniem roztaczającej nad nimi opiekę tajemniczej doktor Reyes, są szczególnie niebezpieczni dla ludzkości i dla samych siebie, gdyż nie potrafią kontrolować swoich umiejętności. Dlatego też są przetrzymywanie wbrew swojej woli w zamknięciu, gdzie mają się nauczyć samokontroli by móc wrócić do społeczeństwa. Jak poradzą sobie ze swoimi problemami? Co spotka ich w ośrodku? 

Zobacz też: Najlepsze filmy na wieczór. TOP 20 filmów, które warto zobaczyć

"The New Mutants": bohaterowie spin-offu

Kim są bohaterowie "The New Mutants"? W nowym filmie główne role odgrywa grupa nastoletnich mutantów, którzy nie zdołali jeszcze oswoić się ze swoimi zdolnościami. W ich role wcielają się:

  • Maisie Williams jako Rahne Sinclair (Wolfsbane) - mutantka pochodzi ze Szkocji; potrafi przemieniać się w wilka; jej głównym problemem jest pogodzenie własnych zdolności z  przekonaniami religijnymi;
  • Anya Taylor-Joy jako Illyana Rasputin (Magik) - mutantka pochodzi z Rosji, ma zdolność teleportacji;
  • Charlie Heaton jako Sam Guthrie (Cannonball) - mutant pochodzi z Kentucky; potrafi wzbijać się w powietrze niczym kula armatnia;
  • Blu Hunt jako Danielle Moonstar (Mirage) - mutantka pochodząca z Ameryki, która ma zdolność tworzenia iluzji zaczerpniętych z lęków i pragnień ludzkich umysłów;
  • Henry Zaga jako Roberto da Costa (Sunspot) - mutant pochodzący z Brazylii; potrafi manipulować energią słoneczną.

Poza nowymi mutantami ważną rolę odgrywa opiekunka grupy Cecilia Reyes grana przez Alice Braga. Ona również jak się okazuje jest mutantką, która ma zdolność generowania ochronnego pola wokół siebie. 

"The New Mutants". Opinie o filmie

"Nowi mutanci" nie zbierają na razie najlepszych recenzji, większość opinii koncentruje się na tym, że to raczej kameralny spin-off serii, która swoje najlepsze czasy ma już za sobą. Zarzuty dotyczą również słabego zarysowania postaci i dość słabych przeciwników. Całość pozostaje interesującą, niezbyt wymagającą produkcją, której warto dać szansę w obliczu braku konkurencyjnych nowości w 2020 roku.