Nowe zasady przyznawania Oscarów. "Musimy odzwierciedlać różnorodność na świecie"

Amerykańska Akademia Filmowa stara się dotrzymać obietnicy wprowadzenia większej różnorodności do Oscarów. W kolejnych latach produkcje, które będą walczyć o tytuł najlepszego filmu, będą musiały spełnić szereg kryteriów. Dotyczą one przede wszystkim uwzględniania osób z mniejszości w obsadzie, fabule czy ekipie filmowej.
Zobacz wideo

Inicjatywa na rzecz różnorodności i integracji była tematem numer 1 w Akademii w ciągu ostatnich kilku lat, o czym świadczyło m.in. znaczne rozszerzenie liczby jej członków. Teraz, w ramach inicjatywy Academy Aperture 2025, Akademia ogłosiła nowe standardy reprezentacji i inkluzywności, w których świetle będą oceniani kandydaci do miana najlepszego filmu.

Zobacz też: "Śniegu już nigdy nie będzie". Magiczne ręce leczą w pierwszym teaserze polskiego kandydata do Oscara >>

Oscary. Amerykańska Akademia Filmowa wprowadza "progi różnorodności"

Podczas 94. i 95. ceremonii rozdania Oscarów, zaplanowanych na 2022 i 2023 rok, przy kandydaturze każdego z filmów będzie przedstawiana poufna ankieta Academy Inclusion Standards, która pozwoli zweryfikować, w jakim stopniu postawione warunki są możliwe do spełnienia. Począwszy od 2024 roku koniecznością dla filmu zgłoszonego w kategorii najlepszy film stanie się osiągnięcie co najmniej dwóch z czterech "progów różnorodności".

Progi podzielono na cztery grupy:

  • A: reprezentacja na ekranie, tematy i narracje
  • B: szefostwo nad kreacją i ekipa projektowa
  • C: dostęp do branży i możliwości
  • D: rozwój widowni.

Przykładowo, aby film mógł spełnić próg A, co najmniej jeden z głównych aktorów lub znaczących aktorów drugoplanowych ma pochodzić z niedostatecznie reprezentowanej grupy rasowej lub etnicznej (na liście są m.in. Azjaci, Afroamerykanie, rdzenni Amerykanie i osoby pochodzenia latynoskiego). Dodatkowo co najmniej 30 proc. wszystkich aktorów w rolach drugoplanowych i innych ma reprezentować przynajmniej dwie z poniższych niedostatecznie reprezentowanych grup: kobiet, mniejszości rasowych/etnicznych, LGBTQ+ oraz osób niepełnosprawnych i niesłyszących. Trzecim z kryteriów jest skupienie głównej osi tematycznej filmu na jednej lub więcej z czterech wymienionych grup.

Próg A można jednak pominąć, o ile uda się wypełnić dwa z trzech pozostałych standardów. W ramach progu B przynajmniej dwa z kluczowych dla produkcji stanowisk (np. montażysta, autor zdjęć, reżyser, kostiumograf, kompozytor) muszą być wypełnione przez osoby z niedoreprezentowanych grup. Można też zadbać o dywersyfikację ekipy technicznej, gdzie mówimy o co najmniej sześciu osobach. Żeby wypełnić próg C, firma produkująca film ma zapewnić staże, możliwości szkoleń i miejsca pracy dla osób z niedostatecznie reprezentowanych grup. W progu D chodzi natomiast o zapewnienie różnorodnego teamu marketingowców, który dotrze do jak najszerszej grupy odbiorców.

Prezydent Akademii David Rubin i dyrektor generalna Akademii, Dawn Hudson, napisali we wspólnym oświadczeniu: "Musimy patrzeć szerzej, aby odzwierciedlić naszą różnorodną globalną populację, która zarówno tworzy filmy, jak i je odbiera. Akademia jest zaangażowana w odgrywanie istotnej roli w urzeczywistnianiu tej idei". Warto dodać, że bardzo podobne standardy funkcjonują m.in. przy przyznawaniu nagród BAFTA. 

Oscary 2021 przełożone. Zwycięzcę poznamy wiosną

93. ceremonia wręczenia Oscarów nie odbędzie się w tradycyjnym zimowym terminie. To pierwszy taki przypadek od 1981 roku. Z powodu trwającej pandemii koronawirusa zwycięzców tegorocznych nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej poznamy wiosną - 25 kwietnia 2021 roku. Polskim kandydatem do nominacji w kategorii najlepszy międzynarodowy film pełnometrażowy jest "Śniegu już nigdy nie będzie" Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta.