"Powrót do Legolandu". Maciej Stuhr i Katarzyna Warnke grają w świetnych stylizacjach na lata 90.

Trwają zdjęcia do nowego filmu Konrada Aksinowicza "Powrót do Legolandu". Po zdjęciach z planu, które ekipa chętnie udostępnia w mediach społecznościowych, można stwierdzić, że zapowiada się porządnie zrealizowana sentymentalna podróż do lat 80. i 90. Jednym z takich zdjęć podzielił się na Instagramie Maciej Stuhr.
Zobacz wideo

"Film 'Powrót do Legolandu', który mam przyjemność kręcić w tych niepewnych czasach, jest nie tylko długo oczekiwanym kolejnym filmem pewnego reżysera, ale również podróżą do mojego dzieciństwa. Kiedy wchodzę do tego mieszkania na Głogowskiej, zapominam, że jest to jeszcze jeden set zbudowany z pewnych desek, materiałów i używanych przedmiotów. Jest to jeden do jeden mój dom" - napisał na Facebooku reżyser Konrad Aksinowicz. "Powrót (...)" zabierze widzów do przełomu lat 80. i 90. - czasów, kiedy szczytem marzeń dzieciaków były m.in. oryginalne klocki Lego albo magnetowid.

Zobacz też: Powstanie druga część kultowej komedii z Maciejem Stuhrem. "Fuks 2" w kinach już w przyszłym roku >>

"Powrót do Legolandu". Sentymentalna wycieczka do trudnych wspomnień

Scenariusz do "Powrotu do Legolandu" autorstwa Aksinowicza otrzymał trzecie miejsce w konkursie Script Pro 2016. Warto dodać, że w tej samej edycji drugie miejsce zdobył Mateusz Pacewicz za scenariusz do nominowanego do Oscara "Bożego Ciała". Według synopsy "Powrotu" dołączonej do werdyktu jury konkursowego, głównym bohaterem filmu będzie Tomek, który w niełatwych okolicznościach musi wrócić wspomnieniami do burzliwych lat dzieciństwa.

"Jest rok 1984. Sześcioletni Tomek dostaje swoją pierwszą dużą paczkę klocków lego. Czas inflacji, komuny i braku czegokolwiek w sklepach. Ojciec kupuje mu zamek LEGO w Pewexie, za dolary cioci z Chicago, która przyjechała zobaczyć stary kontynent. Od tego czasu mały Tomek, zostaje dostrzeżony na podwórku przez inne dzieci. Z samotnika i odludka zabawka Lego zmienia go w oczach kolegów" - czytamy w synopsie. Alek, ojciec Tomka, postanawia wyjechać do Ameryki za chlebem. Kiedy wraca do ojczyzny w 1990 roku po obaleniu komunizmu, przywozi 12-letniemu synowi wymarzony magnetowid. Spełnione marzenie dziecka szybko zejdzie jednak na drugi plan, kiedy mężczyzna popadnie w alkoholizm.

Dzięki fotografiom z planu można bezpiecznie typować, że Alka zagra Maciej Stuhr, który na Instagramie pochwalił się pokaźnym zarostem rodem z lat 90. Na udostępnionym zdjęciu pozuje z równie imponująco wystylizowaną Katarzyną Warnke.

 

Oprócz nich w "Powrocie" zobaczymy m.in. Weronikę Książkiewicz, która wcieliła się w matkę Tomka. Zdjęcia do filmu powstają we Wrocławiu - rodzinnym mieście reżysera.

 

Na YouTube pojawił się filmik prezentujący makietę mieszkania głównego bohatera zbudowaną - a jakże - z klocków Lego. Reżyser podkreśla, że właśnie na podstawie tej makiety udało się postawić filmowe mieszkanie, wyglądające dokładnie tak, jak jego rodzinny dom w latach 90.

 

Konrad Aksinowicz jest stypendystą School of Visual Arts w Sydney. Na jego filmowym koncie do tej pory znalazły się tytuły "Zamiana" i "W spirali" z Katarzyną Warnke i Piotrem Stramowskim oraz dwa krótkie metraże: "Go Fish!", "Ufo In Piekary". Aksinowicz wyreżyserował również wiele teledysków, m.in. "Miał być ślub" Moniki Brodki, "Asfaltowe łąki" De Mono, "Byle jak" Margaret i "Krystyno" Mikromusic.